HomePOLSKA

Co PIS zawarł w projekcie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym?

Co PIS zawarł w projekcie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym?

Skład pełny wynoszący co najmniej 11 sędziów oraz wyjątki w zasadzie rozpatrywania spraw w kolejności ich wpływu do Trybunału Konstytucyjnego. To niektóre zmiany w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, zaproponowane przez Prawo i Sprawiedliwość. Posłowie tej partii złożyli u marszałka Sejmu projekt nowelizacji.
Szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział, że jest to próba wyjścia z propozycją kompromisu przed następnym spotkaniem, na które marszałek Sejmu zaprosi przedstawicieli klubów parlamentarnych, także opozycyjnych. Będą oni mieli wtedy okazję dyskutować o tych propozycjach – dodał Ryszard Terlecki.
Zgodnie z projektem, pełny skład sędziowski oznacza co najmniej 11 sędziów. Trybunał orzeka w pełnym składzie między innymi w sprawach dotyczących sporów kompetencyjnych pomiędzy centralnymi organami państwa, czy w sprawach ustaw, które zostały przekazane Trybunałowi przez prezydenta. W pełnym składzie Trybunał ma także orzekać w sprawach dotyczących ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
W innych sprawach, między innymi dotyczących zgodności ustaw z konstytucją, właściwy jest skład siedmioosobowy, a w sprawach zgodności z ustawą zasadniczą innych aktów normatywnych – skład trzyosobowy.
Orzeczenie co do zasady zapada zwykłą większością głosów. Wyjątkiem są orzeczenia w pełnym składzie, dotyczące między innymi konstytucyjności ustaw. Wówczas obowiązuje większość 2/3 głosów.
PiS proponuje także zmiany dotyczące kolejności rozpatrywania spraw przez Trybunał. Zgodnie z projektem, terminy rozpraw, na których rozpoznawane są wnioski, wyznaczane są według kolejności wpływu spraw do Trybunału. Zasada ta jednak nie dotyczy m.in.: wniosków w sprawie zgodności ustaw z Konstytucją przed ich podpisaniem, wniosków w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy budżetowej, wniosków w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym czy wniosków w sprawie sporów kompetencyjnych między centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
Zgodnie z projektem, kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego przedstawia co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu. Sejm wybiera sędziów większością bezwzględną w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby posłów. Podobnie jak obecnie, nowo wybrany sędzia składa ślubowanie przed prezydentem.
Projekt określa też sposób wybierania prezesa i wiceprezesa Trybunału. Powołuje ich prezydent spośród co najmniej trzech kandydatów przedstawionych na każde ze stanowisk przez Zgromadzenie Ogólne sędziów.
Projekt PiS określa, że publikacji orzeczeń Trybunału w “Dzienniku Ustaw” i “Monitorze Polskim” dokonuje, tak jak obecnie, premier.
Zgodnie z zapisem w projekcie, ustawa o Trybunale Konstytucyjnym wchodzi w życie dwa tygodnie po jej opublikowaniu.
Szef klubu PiS poinformował też, że powołany przez marszałka Sejmu zespół ekspertów, który bada sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego, nadal pracuje i ma przygotować własny projekt zmian.
Zespół został powołany po opinii wydanej przez Komisję Wenecką, która zaleciła między innymi opublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca. Trybunał orzekł wówczas o niekonstytucyjności tzw. “ustawy naprawczej” autorstwa PiS z grudnia ubiegłego roku. Orzeczenie nie zostało jednak opublikowane, bo rząd twierdzi, że Trybunał wydał wyrok niezgodny z obowiązującą ustawą.
Grudniowa ustawa autorstwa PiS zakładała między innymi, że wszystkie sprawy rozpatrywane są przez Trybunał w kolejności ich wpływu, a skład sędziowski w najważniejszych sprawach musi liczyć co najmniej 13 sędziów. Tymczasem dopuszczonych do orzekania jest dwanaścioro sędziów – troje zaproponowanych przez PiS i wybranych na początku grudnia przez Sejm, mimo ślubowania nie zostało dopuszczonych do orzekania przez prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego.

IAR/jj

COMMENTS