HomePOLSKA

PiS modyfikuje projekt o ochronie zwierząt, w lutym możliwe prace w Sejmie

PiS modyfikuje projekt o ochronie zwierząt, w lutym możliwe prace w Sejmie

Prawo i Sprawiedliwość modyfikuje złożony ponad rok temu projekt ustawy o ochronie zwierząt. W rozmowie z Polskim Radiem poseł wnioskodawca Krzysztof Czabański z PiS zapowiedział, że Sejm powinien zająć się propozycją na lutowym posiedzeniu.
Zmiany zakładają między innymi wycofanie się z zakazu hodowli zwierząt futerkowych, uboju rytualnego i wykorzystywania zwierząt w cyrkach.
Krzysztof Czabański podkreślał, że w myśl projektu podmioty komercyjne nie będą mogły prowadzić schronisk dla zwierząt. “Uważamy, że schroniska mogą być prowadzone albo przez samorządy, albo przez organizacje prozwierzęce, które mają status organizacji pożytku publicznego, czyli są sprawdzone, realizują swoje cele statutowe, nie są to firmy-krzak, nie są nastawione na zysk” – powiedział polityk PiS.
Projekt wprowadza również obowiązkowe czipowanie psów i kotów, przewiduje uruchomienie centralnego rejestru zwierząt oraz powszechną sterylizację zwierząt wyłapanych na terenie gminy. Poseł PiS tłumaczy, że koszty czipowania czworonogów nie będą duże – to jednorazowa opłata w wysokości około 10-20 złotych. W myśl projektu, pies odłowiony przez gminę, staje się jej własnością. “Później zaczipowany trafia do schroniska i gmina jako właściciel psa jest zobowiązana ustawowo do interesowania się jego dalszym losem” – wyliczał wnioskodawca.
Krzysztof Czabański tłumaczył też, że PiS wycofał się z ustawowego zakazu hodowli zwierząt futerkowych, gdyż działania w tej sprawie ma podjąć minister rolnictwa. “Został on zobowiązany do tego, żeby podwyższyć wymagania wobec ferm zwierząt futerkowych (…) Zobaczymy jakie będą efekty – czy to podwyższenie wymagań spowoduje poprawę bytu zwierząt futerkowych w fermach” – wyjaśniał poseł PiS. Jak dodał, jeśli działania ministra rolnictwa “nie ucywilizują” ferm, to kwestia ustawowego rozwiązania tego typu hodowli powróci w następnej kadencji Sejmu.
Krzysztof Czabański mówił również, że odejście od zakazu uboju rytualnego to realizacja wyroku Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2014 roku. Wówczas sędziowie orzekli, że zakaz uboju na potrzeby judaizmu i islamu byłby sprzeczny z zasadą wolności religii.
Mówiąc o wycofaniu się z zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach, poseł Czabański przekonywał, że taka zamiana – ze względu na unijne przepisy o swobodzie przedsiębiorczości – mogłaby wymagać notyfikacji lub rozmów z Komisją Europejską. To, zdaniem polityka PiS, uniemożliwiłoby przyjęcie propozycji w kończącej się w tym roku kadencji Sejmu.
Zmianom w projekcie dziwi się Platforma Obywatelska. “To zadziwiająca zmiana, bo słyszeliśmy bardzo mocne deklaracje prezesa Jarosława Kaczyńskiego na temat zwiększenia ochrony zwierząt, również jeśli chodzi o zwierzęta hodowlane, futerkowe. Tymczasem PiS się z tego wycofuje” – powiedział rzecznik PO Jan Grabiec. W ocenie posła, prezes partii rządzącej “uległ” środowisku o. Tadeusza Rydzyka, które – jak dodawał polityk PO – oczekiwało wycofania przepisów o zakazie hodowli zwierząt na futra.
Zmodyfikowany projekt przewiduje ponadto, że jedynie psy i koty z rodowodem będą mogły być rozmnażane w celach handlowych.
Autopoprawka zmienia też przepisy dotyczące trzymania psów na uwięzi. W projekcie zapisano, że jej minimalna długość to 5 metrów. Ponadto uwięź będzie musiała kończyć się obrożą niemetalową i ważyć maksymalnie 1/4 masy zwierzęcia.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Karol Darmoros/Rita/dw

COMMENTS