PiS: Komisja Wenecka przebywa w Polsce bezprawnie

PiS: Komisja Wenecka przebywa w Polsce bezprawnie

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik powiedział Programie Trzecim Polskiego Radia, że Komisja Wenecka przebywa w Polsce z wizytą nieoficjalną i niezgodnie z przepisami polskimi i wewnętrznymi tego organu. Komisja od wczoraj na zaproszenie marszałka Senatu prowadzi rozmowy w sprawie nowelizacji ustaw sądowych.

Michał Wójcik zauważył, że Komisja Wenecka nie została zaproszona do Polski przez podmioty, które są upoważnione do prowadzenia polityki zagranicznej. “Komisja Wenecka nie jest organem ani instytucją unijną. To trzeba sobie jasno powiedzieć. Politykę zgodnie z polską Konstytucją tego rodzaju, z takimi organami jak Rada Europy, Komisja Europejska prowadzi rząd i to wynika z Konstytucji, z dwóch przepisów – 133 i 146, i pan prezydent, który współdziała” – wyjaśnił.

Michał Wójcik, w odpowiedzi na niejasne sygnały, czy przedstawiciele Komisji spotkają się z członkami ministerstwa sprawiedliwości, stwierdził, że bardzo dobrą alternatywą dla takiego spotkania byłaby wizyta Komisji w Muzeum Żołnierzy Wyklętych.

“Dobra alternatywa, bardzo dobra propozycja w tym duchu historycznym. Nawiązywała by także do tego o czym rozmawiamy – co się działo w okresie powojennym i dlaczego dzisiaj, wiele lat po wojnie trzeba także reformować polski wymiar sprawiedliwości. Po ’89 roku to, co jest ciekawe, idąc w tym duchu historycznym, nie dokonano lustracji tego środowiska. Byliśmy chyba jednym z nielicznych państw, bo nie zrobiliśmy tak, jak w Niemczech na przykład, że ci, którzy w wymiarze sprawiedliwości byli związani z aparatem represyjnym, komunistycznym po prostu zostali wycięci z tego systemu” – wyjaśnił.

Przedstawiciele Komisji Weneckiej spotkali się wczoraj z marszałkiem Senatu, z reprezentantami sejmowej opozycji oraz z senatorami PiS. Ci ostatni odpowiadali na pytania dotyczące ustaw sądowych. Senatorowie PiS podkreślali, że ustawa jest potrzebna polskiemu wymiarowi sprawiedliwości, a jej założenia są stosowane w innych państwach Europy.
Delegacja Komisji Weneckiej, organu doradczego Rady Europy, przyjechała do Polski na dwa dni na zaproszenie marszałka Senatu, by wydać opinię w sprawie przyjętej przez Sejm ustawy dyscyplinującej sędziów. Nie spotka się z przedstawicielami rządu, a także kierownictwa Sejmu.

 

*

List wiceministra sprawiedliwości M. Warchoła do przedstawicieli Komisji Weneckiej

Wiceminister sprawiedliwości i członek Komisji Weneckiej Marcin Warchoł napisał w liście do przedstawicieli tego organu, że uznanie ich obecnej wizyty jako oficjalnej byłoby naruszeniem polskiej Konstytucji. Byłoby też “rażącym złamaniem Statutu Komisji Weneckiej, który Polska szanuje i w warunkach prawa międzynarodowego przestrzega”. Wiceminister wyjaśnił, że wizyta jest traktowana jako nieoficjalna i nieformalna, a wszelkie ustalenia czy opinie wydane na jej podstawie będą uznawane za dokumenty, które nie mają charakteru oficjalnych opinii czy ustaleń.

Powołując się na Statut Komisji Weneckiej, przypomniał, że jednym z celów organu jest promowanie rządów prawa oraz że podmiotami, które mogą zapraszać Komisję do swego państwa, są: Komitet Ministrów, Zgromadzenie Parlamentarne, Kongres Władz Lokalnych i Regionalnych Europy, Sekretarz Generalny, Państwo, a także organizacja międzynarodowa lub organ uczestniczący w pracach Komisji. Przytoczył trzy artykuły z polskiej Konstytucji – 9., w którym podkreślone jest, że Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego oraz 133. i 146. w myśl których reprezentantami Państwa w stosunkach zewnętrznych są Prezydent i Rada Ministrów. “Żaden z wymienionych podmiotów nie skierował do Komisji zaproszenia, gdyż Marszałek Senatu nie posiada takich kompetencji” – zauważył Marcin Warchoł.

Stwierdził, że naruszenie powyższych przepisów, może doprowadzić do pojawienia się w przestrzeni międzynarodowej wątpliwości co do legalności działań Komisji. “Mogłoby to bowiem zaszkodzić bezstronności, apolityczności i eksperckiemu charakterowi tego znamienitego organu” – wyjaśnił.

Marcin Warchoł dodał, że resort sprawiedliwości może udzielić – i chętnie udzieli – przedstawicielom Komisji Weneckiej wszelkich niezbędnych informacji dotyczących aktualnego ustawodawstwa, które reguluje funkcjonowanie polskiego sądownictwa, jedynie podczas ich oficjalnej wizyty. “Dotyczy to więc wyłącznie sytuacji, gdy Komisja ją przeprowadzi, opierając się na prawie międzynarodowym, prawie polskim i na swoim Statucie” – podkreślił.

Wiceminister poinformował, że resort sprawiedliwości jest gotów zaprosić przedstawicieli Komisji Weneckiej do zwiedzenia Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. “Jest ono miejscem symbolicznym, w którym można zobaczyć ślady okrucieństwa komunistycznego wymiaru sprawiedliwości i skutki braku rozliczenia sędziów z tego okresu” – zauważył. Marcin Warchoł dodał, że dyrektor muzeum, jako wybitny historyk tego okresu dziejów naszego państwa, jest gotów przyjąć przedstawicieli Komisji i zapoznać ich z aspektami historyczno-kulturowymi przemian wymiaru sprawiedliwości w Polsce. “Niewątpliwie poznanie tego rodzaju kontekstu zmian w sądownictwie wzbogaci Państwa wiedzę i rzuci dodatkowe światło na potrzebę przeprowadzenia reformy” – podkreślił.

Marcin Warchoł dodał, że przedstawiciele ministerstwa mogą się spotkać z Komisją Wenecką o godzinie 13.00 przy ulicy Rakowieckiej 37, a jako osobę do kontaktu wskazał dyrektora muzeum Jacka Pawłowicza.

Delegacja Komisji Weneckiej, organu doradczego Rady Europy, przyjechała do Polski na dwa dni na zaproszenie marszałka Senatu, by wydać opinię w sprawie przyjętej przez Sejm ustawy o reformie sądownictwa. Nie spotka się z przedstawicielami rządu, a także kierownictwa Sejmu.

 

 

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Ministerstwo Sprawiedliwości/Wj/zr

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/PR3, wczesn./Wj/dyd



COMMENTS

WORDPRESS: 0