Piłkarska reprezentacja Polski do lat 21 przygotowuje się do mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej

Piłkarska reprezentacja Polski do lat 21 przygotowuje się do mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej

Piłkarska reprezentacja Polski do lat 21 przygotowuje się do mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej. Turniej, który rozpocznie się w niedzielę, zostanie rozegrany we Włoszech i San Marino.

Rywalami podopiecznych Czesława Michniewicza w fazie grupowej będą Belgowie, Włosi oraz Hiszpanie. Reprezentację Polski czeka więc trudne zadanie. „Ciężko jest określić, jaka będzie dyspozycja dnia Belgów, Włochów czy Hiszpanów” – stwierdził w rozmowie z Polskim Radiem podstawowy bramkarz „Biało-czerwonych” Kamil Grabara. „Uważam, że każdy mecz będzie trudny, bo tak naprawdę od dwumeczu z Portugalią nie graliśmy łatwych spotkań. Nawet w eliminacjach nie było prostych meczów, choćby z Wyspami Owczymi. Ja nie kategoryzuje Belgów, Włochów czy Hiszpanów, bo to nie ma sensu. Turnieje młodzieżowe lubią niespodzianki i tak naprawdę trudno powiedzieć, czy Hiszpania wygra. Ja liczę na to, że zwycięży reprezentacja Polski. Z innym nastawieniem nie ma sensu tam jechać”.

Piłkarze przed turniejem mieli do odrobienia pracę domową – oglądanie wybranych przez Czesława Michniewicza fragmentów gry rywali. Grabara – zawodnik Liverpoolu, który rundę wiosenną spędził na wypożyczeniu w duńskim Aarhus – poważnie podszedł do zadania. „Oglądałem i co nieco wiem. Mam nadzieję, że moi koledzy również. Trener wysłał nam to, co uważał za stosowne. Trochę tego było, bo nie czekają nas mecze z kelnerami, dlatego trzeba się do nich przygotować. Nasza gra w dużym stopniu opiera się na taktyce. Staramy się zneutralizować mocne strony przeciwnika jakimkolwiek ustawieniem, nawet z szóstką w linii obrony. Nie przejmujemy się opiniami, że źle to wygląda. Jak powiedział trener: lepiej brzydko grać i wygrywać niż dobrze grać i w mordę obrywać. Szkoleniowiec widzi, jakich ma zawodników, wie na co może sobie pozwolić i preferuje określony styl gry”.

W niedzielę, w pierwszym meczu mistrzostw Europy U-21, reprezentacja Polski zagra w mieście Reggio Emilia z Belgią. Kamil Grabara ma świadomość, że czeka go sporo pracy. „Oczywiście najgroźniejszy może być Dodi Lukebakio. Belgowie mają taki wesoły styl gry, dobrych skrzydłowych i lubią kombinacyjnie atakować. My dobrze bronimy i liczę na to, że odpowiednio się ustawimy. To są bardzo szybcy zawodnicy, a z takimi trzeba podwójnie uważać, ale jeśli dobrze wykonamy swoje zadania w defensywie, nie pozwolimy im zaprezentować możliwości” – zakończył Kamil Grabara.
Mistrzostwa Europy do lat 21 to także kwalifikacje do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio.

Naczelna Redakcja Sportowa PR / k / fj



COMMENTS

WORDPRESS: 0