Piłka nożna – el. ME – Z. Boniek: Są mecze, które trzeba wygrać

Piłka nożna – el. ME – Z. Boniek: Są mecze, które trzeba wygrać

Polscy piłkarze zagrają w czwartek w Rydze z Łotwą w ramach eliminacji mistrzostw Europy.

Biało-czerwoni po sześciu meczach mają 13 punktów i prowadzą w grupie G. Łotysze doznali sześciu porażek i są na ostatnim miejscu.

“Są mecze, które trzeba wygrać” – podkreśla prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek w rozmowie z Andrzejem Janiszem.

“Jedyna trudność jest w tym, aby podejść do meczu odpowiednio skoncentrowanym. Piłka zna przypadki niespodzianek. Zresztą ja sam prowadziłem reprezentację, która z Łotwą – zupełnie inną, mocną, która pojechała na mistrzostwa Europy – nie wygrała w Warszawie [Polska – Łotwa 0:1 – 12.10.02 el. ME – przp. red.]. Natomiast teraz żadnego innego wyniku nie przewiduję niż wygrana. Ale żeby to się spełniło musimy wyjść absolutnie skoncentrowani, naładowani. Ten mecz jest bardzo ważny w sferze psychologicznej. Nie da się ukryć, że jest trochę słusznej krytyki jeżeli chodzi o grę reprezentacji po ostatnich dwóch spotkaniach [porażka ze Słowenią 0:2 i remis z Austrią 0:0 – przyp. red.]. Musimy wrócić na odpowiednie tory, żeby zabezpieczyć sobie wyjazd na mistrzostwa Europy – po to gramy w tej grupie eliminacyjnej.” – mówi Boniek.

“Nie zadowoli nas 1:0 po bezbarwnej grze. My chcielibyśmy wszystkie mecze grać dobrze, bo dobra gra dodaje drużynie zaufania, wiary, pewności siebie – i na tym buduje się zespół. Mecze wygrywane przypadkową bramką nikogo nie cieszą, ale czasem jak nie można grać dobrze, to liczy się dobry wynik. Ale liczę, że drużyna zagra dobrze, boisko jest idealne, atmosfera, pogoda dobra – także trzeba grać. A poza tym nie zapominajmy, że prawdopodobnie z Łotwą wygrają wszyscy, czyli jeżeli ktoś zaliczy wpadkę z Łotwą to odbiera sobie prawa do walki o wyjazd na mistrzostwa Europy. Nie przewiduję niespodzianki, ale zawsze szanuję przeciwnika przed meczem. Psychologia sportu mówi tak: Na najsłabszego przeciwnika musi być największa koncentracja, bo na tych dobrych to koncentracja przychodzi sama z siebie. Dlatego liczę na dojrzałość tej drużyny, na to, że skoncentrują się totalnie i uważam, że będą chcieli strzelić troszeczkę bramek, ale zacznijmy z pokorą, najpierw strzelmy jedną i zobaczymy co będzie dalej.” – podsumowuje Boniek.

 

Początek meczu Łotwa – Polska o 20.45.

W innych czwartkowych spotkaniach w grupie G Austria zagra z Izraelem, a Macedonia Północna ze Słowenią.

Redakcja Sportowa PR / A. Janisz / Rozmowa IAR / Kk



COMMENTS

WORDPRESS: 0