PE: Za 3 lata w nowych autach mają być systemy ratujące życie

PE: Za 3 lata w nowych autach mają być systemy ratujące życie

Za 3 lata w nowych samochodach mają być obowiązkowe systemy zwiększające bezpieczeństwo na drogach i ratujące życie. Europosłowie z komisji rynku wewnętrznego poparli przepisy zobowiązujące producentów do wyposażania w nowe technologie wszystkich modeli aut osobowych, ciężarówek i autobusów, niezależnie od ich wersji. Ma to przyczynić się do zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych i liczby rannych na unijnych drogach, za które w 90 procentach odpowiada błąd człowieka.

Najwięcej kontrowersji wzbudzał system inteligentnego dostosowania prędkości. Ale ostatecznie ustalono, że kierowcy będą mogli go wyłączać. Poza tym, do obowiązkowego wyposażenia będzie należeć między innymi ostrzeżenie o senności, czujnik rozproszenia uwagi kierowcy, bezpieczeństwo cofania przy użyciu kamery. A także utrzymywanie pojazdu na pasie ruchu, zaawansowany system hamowania awaryjnego, czy wykrywania innych uczestników ruchu. Bruksela przekonuje, że przy masowej produkcji, te systemy nie spowodują znacznego podwyższenia cen. Szacuje się, że auta będą droższe o 70-100 euro. Przepisy dotyczące obowiązkowego wyposażania samochodów bez względu na markę czy model uzgodnili kilkanaście dni temu negocjatorzy unijnych krajów i Parlamentu Europejskiego. Przedstawiciele unijnych rządów już je zatwierdzili, cały Europarlament ma je zatwierdzić na sesji plenarnej za dwa tygodnie.

IAR/Beata Płomecka/Bruksela /zr



COMMENTS

WORDPRESS: 0