Patryk Jaki o SokuzBuraka: “Skieruję zawiadomienie do prokuratury”. Czyżby zapomniał o aferze hejterskiej w ministerstwie sprawiedliwości?

Patryk Jaki o SokuzBuraka: “Skieruję zawiadomienie do prokuratury”. Czyżby zapomniał o aferze hejterskiej w ministerstwie sprawiedliwości?

Poseł do Parlamentu Europejskiego Patryk Jaki zapowiedział, że jutro powiadomi prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z internetowym serwisem SokzBuraka. Patryk Jaki wezwał też organy ścigania do zdecydowanej reakcji w tej sprawie.

“Skieruję zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa używania pieniędzy publicznych do zorganizowanego hejtu, fake’ów na nieprawdopodobną skalę. Ciekawe jak dzisiaj czują się warszawiacy, kiedy dowiadują się, że z ich pieniędzy finansują człowieka, który tworzy największą fabrykę ścieków. Nie ma pieniędzy dla niepełnosprawnych, dla osób poszkodowanych w reprywatyzacji, za to są pieniądze na fake i na ściek” – mówił podczas konferencji prasowej Patryk Jaki.

Patryk Jaki zapowiedział także ujawnienie kolejnych informacji w sprawie serwisu SokzBuraka podczas jutrzejszej konferencji w Płocku.

Serwis internetowy SokzBuraka publikuje materiały często wymierzone w polityków związanych z partią rządzącą. Dziennikarze tygodnika “Sieci” ustalili, że za stronami i profilami społecznościowymi pod nazwą SokzBuraka stoją osoby związane z Platformą Obywatelską.

 

***

Dla równowagi przypomnieć należy niedawną aferę hejterską w samym ministerstwie sprawiedliwości, w którym do niedawna Patryk Jaki dzierżył tekę wiceministra.

W sierpniu portal Onet.pl opublikował korespondencję, którą z internautką Emilią miał prowadzić wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak oraz niektórzy sędziowie i urzędnicy. Rozmowa dotyczyła sposobów na dyskredytowanie sędziów krytycznych wobec zmian w wymiarze sprawiedliwości. Odpowiednie materiały miały później trafiać do dziennikarzy i internautów.

Pełnomocnik Emilii S. adwokat Konrad Pogoda przekonuje, że korespondencja jest autentyczna. “Dowody, z którymi ja miałem do czynienia, nie nosiły żadnych śladów przeróbek ani manipulacji. Pochodziły bezpośrednio z serwera danego mediów “- mówił. Konrad Pogoda nie wykluczył też podjęcia kroków prawnych, w związku z dzisiejszymi wypowiedziami pełnomocników sędziów o Emilii S.

W reakcji na doniesienia medialne wiceminister sprawiedliwości, Łukasz Piebiak, podał się do dymisji. Składając rezygnację, oświadczył, że wysuwane wobec niego zarzuty są oszczerstwem i również zapowiedział pozew wobec redakcji portalu. W związku z tą sprawą minister sprawiedliwości i prokurator Zbigniew Ziobro odwołał też delegację do resortu sędziego Jakuba Iwańca, a także– delegację do Sądu Apelacyjnego w Katowicach sędziego Arkadiusza Cichockiego.

Premier Mateusz Morawiecki ocenił , że te działania były prawidłowe. “Pan Minister Ziobro zareagował tak jak powinien zareagować. Kiedy grupa posługująca się hejtem oczerniała innych ludzi (…), podjęte zostały decyzje w 24 godziny. Tymczasem u naszych konkurentów politycznych instytucje miasta uczestniczą w zorganizowanych hejcie. Pan przewodniczący Schetyna nie reaguje – mówił szef rządu.

Opozycja sprawę Emilii S. nie uznała za zamkniętą i domagała się również dymisji Zbigniewa Ziobry. Platforma Obywatelska złożyła też wniosek do NIK-u o kontrolę w ministerstwie sprawiedliwości. Poseł Marcin Kierwiński mówił , że chodzi o sprawdzenie “usług promocyjnych”, jakie resort zawierał od 2015 roku. Jak zaznaczył, “mamy cały czas bardzo istotne podejrzenia, że środki publiczny były przeznaczane na hejt”. “To musi być sprawdzone przez niezależnych audytorów”- dodał. –Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie sprawdzające związane ze sprawą Emilii S. i Łukasza Piebiaka.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/P. Kurek/ap/jj



COMMENTS

WORDPRESS: 0