HomePOLSKA

Pacjenci mają już dość teleporad. NFZ zbada, jak wygląda realizacja podstawowej opieki zdrowotnej w czasie epidemii

Pacjenci mają już dość teleporad. NFZ zbada, jak wygląda realizacja podstawowej opieki zdrowotnej w czasie epidemii

NFZ przeprowadzi ankietę i sprawdzi jaka jest dostępność do porad lekarza pierwszego kontaktu w czasie epidemii Covid-19. Tymczasem pacjenci mają już dość teleporad i chcą normalnie pójść od przychodni.

Ponad trzy miesiące temu przychodnie POZ dla bezpieczeństwa pacjentów i personelu medycznego zamknęły się, a kontakt z lekarzem w pierwszej kolejności jest telefoniczny. Dopiero, gdy problem wymaga osobistego badania, lekarz zaprasza pacjent do gabinetu. Tyle w teorii.

 

– W praktyce mam różne dolegliwości, z którymi muszę sobie radzić przy pomocy Doktora Google. Z moim lekarzem kontaktowałam się cztery razy, ale nie uznał za stosowne mnie obejrzeć. Myślę, że najpierw po prostu się bał, bo a nuż mam koronawirusa. Teraz chyba uznał, że to bardzo wygodne – opowiada 75-latka z opolskiego Zaodrza. – Teleporada jest świetna, gdy chodzi o wystawienie e-recepty lub e-zwolnienia. Leczyć tak jednak się nie da – uważa Lucyna Różalska. – Chciałabym już normalnie pójść do lekarza. Nawet odstać swoje w kolejce, ale spotkać się w cztery oczy, dać się zbadać, osłuchać. – Łatwiej teraz jest się dodzwonić do przychodni, ale na kontakt z lekarzem i tak trzeba czekać. Korzystałam z tej formy trzy razy od marca i nigdy lekarka nie oddzwoniła o umówionej godzinie.

 

Największy poślizg to 70 minut. Teraz do osób, które skorzystały z porady lekarza pierwszego kontaktu, mogą zadzwonić ankieterzy na zlecenie NFZ. Sprawdzą czy porada faktycznie się odbyła i w jakiej formie została przeprowadzona. Ankieterzy będą pytać o to czy pacjent miał problem z dodzwonieniem się do poradni, czy jego problem został rozwiązany, a lekarz udzielił zrozumiałych informacji.

 

Na problemy związane z działaniem przychodni zwracają uwagę lekarze specjaliści. Na oddziały coraz częściej trafiają pacjenci, którzy zostali źle zdiagnozowani, albo u których ta diagnoza nastąpiła zbyt późno. Mogliby uniknąć szpitala, gdyby lekarz POZ ich zbadał i wdrożył odpowiednie leczenie, albo skierował do specjalisty. Pacjenci o niemożności odwiedzenia przychodni alarmują też Rzecznika Praw Pacjenta. RPP wystosował więc apel do POZ o łagodzenie ograniczeń i dostosowanie ich do aktualnej sytuacji oraz potrzeb każdego pacjenta.

 

“Proszę, by oceniając potrzeby pacjentów i wybierając optymalną drogę udzielania świadczeń zdrowotnych, nie stosować automatyzmu w wyborze rozwiązań telemedycznych, jako potencjalnie bezpieczniejszych. Konieczna jest każdorazowa ocena rzeczywistej potrzeby osobistego kontaktu z lekarzem, uwzględniająca dobro pacjenta i staranność udzielania świadczeń” – napisał Rzecznik. Prezes powołał grupę ekspertów, która zajmie się opracowaniem “mapy drogowej” powrotu do pełnej dostępności świadczeń medycznych dla pacjentów po czasie epidemii.

 

aip

COMMENTS