14.9 C
Chicago
niedziela, 25 lutego, 2024

Ostra krytyka niemieckiej policji po ekscesach w Kolonii

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Niemiecki minister spraw wewnętrznych ostro skrytykował działania policji w Kolonii, a raczej ich brak, która nie była w stanie w noc sylwestrową ochronić przebywających na ulicach miasta kobiet, które były napastowane przez tłum podpitych młodych mężczyzn.

– Policja nie powinna tak pracować – dodawał Thomas de Maiziere na wieść o tym, że udało się pojmać tylko trzech podejrzanych o napaść na kobiety. Już ponad setka pań złożyła w Kolonii skargi na brutalne ataki ze strony młodocianych gangów, złożonych – jak twierdzili świadkowie – z Arabów i mężczyzn z Północnej Afryki. Dwie kobiety z Kolonii oświadczyły, iż zostały podczas tych awantur zgwałcone. Z ust minister sprawiedliwości Heiko Maas padło, że były to skoordynowane ataki i mamy do czynienia z „nową formą zorganizowanej przestępczości”.

 

 

Do podobnych ataków doszło w Hamburgu i Stuttgarcie. Skargi w tym pierwszym mieście na zaczepki i okradanie złożyło ponad 30 pań. Zdaniem policji w Stuttgarcie w noc sylwestrową atakowano kobiety głównie w centrum miasta na Schlossplatz. Minister de Maiziere krytykował policję w Kolonii także i za to, że dopuściła do powrotu napastników w pobliże głównej stacji kolejowej, gdzie zgromadziło się w noc sylwestrową najwięcej ludzi. Jeden z uczestników zabawy opisywał, jak został otoczony ze swoją piętnastoletnią córką przez tłum podpitych mężczyzn, którzy zaczęli obmacywać dziewczynę.

 

Pewna Brytyjska, która bawiła się w Kolonii ze łzami w oczach opowiadała, jak podrzucała ją do góry grupa mężczyzn, którzy nie mówili ani po angielsku ani po niemiecku. Dodaje, że cudem wyszła z tego zagrożenia. – Jeden z nich chciał mnie w pewnym momencie wciągnąć do swojego auta, na szczęście uciekłam – dodaje Brytyjka. Szef policji w Kolonii Wolfgang Albers odrzuca krytykę pod adresem swoich ludzi, dodaje, iż jest to nowa forma przestępczości z którą miejscowi policjanci nie mieli jeszcze do czynienia. Szef związku zawodowego policjantów Rainer Wendt też broni swoich kolegów, tłumaczy, że posłanie w ostatnim czasie funkcjonariuszy do ochrony granic sprawiło, że w miastach niemieckich jest teraz znacznie mnie stróżów porządku.

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520