Opolskie: Metodą na wnuczka wyłudzili 100 tys zł. Policja zatrzymała ich na A4

Opolskie: Metodą na wnuczka wyłudzili 100 tys zł. Policja zatrzymała ich na A4

Trzech mężczyzn wracało właśnie z kolejnego oszustwa, którego dokonali w Strzelcach Opolskich. Tam senior stracił 20 tysięcy złotych i 4,5 tysiąca euro. Kryminalni zabezpieczyli przy nich między innymi pieniądze oraz kilkanaście telefonów komórkowych.

– Zgromadzony materiał pozwolił na postawienie mężczyznom zarzutów popełnienia szeregu oszustw oraz usiłowań – mówi podinspektor Marzena Grzegorczyk, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. – Sąd aresztował ich już tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Grozi im do 8 lat więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy. We wrześniu tego roku na terenie Opolszczyzny doszło do serii oszustw metodą „na policjanta”.

 

Pierwsze zdarzenie miało miejsce na początku miesiąca. Wtedy nieznani sprawcy, zadzwonili do 86-letniego mieszkańca Krapkowic i udając policjantów nakłonili mężczyznę do wypłacenia z banku ponad 17 tysięcy złotych. Pokrzywdzony był przekonany, że bierze udział w policyjnej akcji. Oszuści powiedzieli mu, że zostawiając kopertę ze swoimi pieniędzmi w koszu na śmieci, uchroni je przed kradzieżą. Niestety, dopiero po jakimś czasie, mieszkaniec Krapkowic zorientował się, że został oszukany. – Podobna sytuacja miała 20 września miejsce na terenie Strzelec Opolskich – dodaje podinspektor Grzegorczyk.

 

– Sposób działania oszustów był taki sam jak w Krapkowicach. Wówczas 63-letnia kobieta straciła 17 tysięcy złotych. Tematem zajęli się kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. W sprawę zaangażowali się również policjanci ze Strzelec Opolskich i Krapkowic. Na podstawie wspólnych ustaleń, pracy operacyjnej, funkcjonariusze wytypowali osoby mogące stać za tymi oszustwami. 28 września przy bramkach na autostradzie A4 w Nogowczycach w powiecie strzeleckim, mężczyźni w wieku 21 i 22 lata wpadli w ręce opolskich kryminalnych. Jak się okazało, właśnie wracali do domu z kolejnego oszustwa, w którym mieszkaniec powiatu opolskiego zostawił na terenie Strzelec Opolskich 20 tysięcy złotych i 4,5 tysiąca euro.

 

Zdaniem śledczych szajka działała na terenie województwa opolskiego i śląskiego. Wstępne straty poszkodowanych już teraz zostały oszacowane na ponad 100 tysięcy złotych. – Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez mężczyzn, policjanci zabezpieczyli ponad 11 tysięcy złotych w gotówce, kilkanaście telefonów komórkowych, kart pamięci i pendrive’ów – kończy Marzena Grzegorczyk. Tylko we wrześniu, oszuści w naszym regionie próbowali oszukać kilkadziesiąt osób z czego trzy skutecznie.

 

-Zdaniem śledczych szajka działała na terenie województwa opolskiego i śląskiego. Wstępne straty poszkodowanych już teraz zostały oszacowane na ponad 100 tysięcy złotych.
aip


COMMENTS

WORDPRESS: 0