Onet pisze, że w “aferze taśmowej” kelnerzy obciążają Morawieckiego i publikuje… stare i znane już nagranie

Onet pisze, że w “aferze taśmowej” kelnerzy obciążają Morawieckiego i publikuje… stare i znane już nagranie

Rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek krytycznie odnosi się do publikacji Onet-u na temat nowych wątków tzw. afery podsłuchowej. Chodzi o opublikowany wczoraj artykuł “Afera taśmowa. Kelnerzy obciążają Morawieckiego”. Beata Mazurek powiedziała dziennikarzom podczas konferencji prasowej w Sejmie, że tzw. “afera taśmowa” to sprawa sprzed 4 lat.

“Gdyby rzeczywiście cokolwiek było na rzeczy, czy pani uważa, że Platforma by nam tymi taśmami nie przyłożyła w wyborach w 2015 roku?” – pytała posłanka. Apelowała też do dziennikarzy, by “traktować się poważnie”. “Platformo, nie kłam. Jeśli masz jakiekolwiek atuty, jak masz jakiekolwiek pomysły, jak masz jakiekolwiek zarzuty, to połóż karty na stół, a nie rzucaj w nas pomówieniami i insynuacjami” – powiedziała rzeczniczka PiS-u.

Publikację portalu Onet skomentował także przewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann. W jego ocenie celem taśm nagranych w restauracjach “Sowa i Przyjaciele” oraz “Amber Room” było obalenie rządu PO, a tymczasem teraz rykoszetem uderzają one w również w premiera Mateusza Morawieckiego. Polityk Platformy uważa, że jeśli na nieopublikowanej taśmie znajdują się treści świadczące o złamaniu prawa przez obecnego szefa rządu, to “jest to problem dla premiera”. Neumann stwierdził, że jeśli taśmę tę posiada prokuratura kierowana przez Zbigniewa Ziobrę, to minister sprawiedliwości dziś w obozie władzy – jak określił to szef klubu PO – ma “największe trzymanie na Mateusza Morawieckiego”.

Według informacji Onetu, skazani w wyniku tzw. afery taśmowej kelnerzy obciążyli w swoich zeznaniach obecnego premiera, który w latach 2007-2015 był prezesem banku BZ WBK. Jak napisali dziennikarze portalu, na jednej z taśm Mateusz Morawiecki miał dyskutować o zakupie nieruchomości “na słupy”. Taśmy tej jednak nie ma w aktach śledztwa i nie wiadomo, gdzie jest. Według portalu kelnerzy przyznali, że przekazali je skazanemu w sprawie afery taśmowej Markowi Falencie. Onet opublikował dziś nagranie, którego treść wcześniej była znana prokuraturze i opinii publicznej.

IAR/M.Naukowicz/M.Fabisiak/Rita/kano



COMMENTS

WORDPRESS: 0