HomePOLSKAMazowieckie

Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej

Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej

W Sejmie przedstawiono nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

Nowela, autorstwa posłów Prawa i Sprawiedliwości, zakłada między innymi zmianę zasady wyboru prezesa Instytutu. Miałby tego dokonywać Sejm za zgodą Senatu, po zasięgnięciu opinii Kolegium IPN. Ma ono zastąpić Radę Naukową Instytutu. Kolegium będzie tworzyło dziewięciu naukowców powoływanych przez Sejm, Senat i prezydenta. Oznacza to rezygnację z konkursu na stanowisko prezesa Instytutu.
Nowelizacja zakłada także nowy mechanizm prowadzenia poszukiwań szczątków osób, które straciły życie walcząc z komunistycznym reżimem. Planowana jest także likwidacja Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, której kompetencje ma przejąć IPN.
Poseł wnioskodawca Arkadiusz Mularczyk z PiS wyjaśniał, że te zmiany mają zwiększyć skuteczność działania Instytutu Pamięci Narodowej. Znowelizowane elementy dadzą podstawę do “ofensywnej” działalności IPN, a prezesowi możliwość kształtowania polskiej polityki historycznej – mówił Arkadiusz Mularczyk.
Z kolei Antoni Mężydło z Platformy Obywatelskiej wnioskował o odrzucenie nowelizacji w pierwszym czytaniu, między innymi ze względu na brak usprawnienia działania pionu prokuratorskiego Instytutu, a także zapisy związane z zasadami wyboru prezesa IPN. Jego zdaniem, zmianami zawartymi w projekcie nowelizacji PiS doprowadzi nie tylko do upartyjnienia IPN-u, ale wręcz do swoistego uwłaszczenia. “To PiS praktycznie będzie wyznaczał prezesa IPN i członków Kolegium” – podkreślił Antoni Mężydło.
Natomiast Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15 mówił, że jego ugrupowanie w większości popiera zmiany proponowane przez PiS, jednak nie godzi się na nową koncepcję wyboru prezesa Instytutu i członków Kolegium IPN. Polityk zwrócił uwagę między innymi na brak “kryteriów merytorycznych dla członków Kolegium”.
Również Tadeusz Furgo z Nowoczesnej krytycznie ocenił koncepcję nowych zasad wyboru prezesa IPN. Jego zdaniem, PiS potrzebuje prezesa, który będzie “interpretował historię w jedynie słuszny sposób”. Polityk podkreślał, że historyczny subiektywizm to zagrożenie i dodał, że według Nowoczesnej, jedynym organem weryfikującym kandydatów na prezesa IPN powinna pozostać Rada IPN – czyli historycy i fachowcy.
Z kolei Piotr Zgorzelski z PSL wnioskował o odrzucenie projektu po pierwszym czytaniu także ze względu na kontrowersyjne zasady wyboru prezesa Instytutu. W jego ocenie, z projektu wynika, że cały proces powoływania prezesa IPN należy do partii rządzącej. Zdaniem polityka, to niespotykane, że aż tak PiS chce upolitycznić funkcjonowanie ważnej instytucji dla badania polskiej historii i upowszechniania wiedzy o niej.
Nowelizacja zakłada także stworzenie przy IPN Bazy Materiału Genetycznego ofiar represji totalitarnych oraz likwidację Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, której kompetencje ma przejąć IPN. Nowa ustawa przewiduje także odtajnienie zbioru zastrzeżonego z archiwum Instytutu. Projekt rozszerza też zakres czasowy badań IPN, który ma objąć okres od 8 listopada 1917 roku do lipca 1990.
Głosowanie nad nowelizacją odbędzie się prawdopodobnie jutro.

IAR/Witold Banach/wk

COMMENTS