Nowa atrakcja w Bieszczadach. Chcą wybudować Krainę Kajka i Kokosza

Nowa atrakcja w Bieszczadach. Chcą wybudować Krainę Kajka i Kokosza

Słowiańscy wojowie Kajko i Kokosz. Bohaterowie popularnych w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych kultowych komiksów Janusza Christy. Trzymajmy kciuki, aby wnuczce artysty udało się wybudować w Bieszczadach Krainę Kajka i Kokosza.

Słowiańscy wojowie Kajko i Kokosz. Pierwszy niski, inteligentny i odważny. Drugi potężnie zbudowany, nieco tchórzliwy. Razem są duetem nie do pokonania i wspólnie z kasztelanem Mirmiłem, jego żoną Lubawą, czarownicą Jagą, dobrotliwym zbójem Łamignatem i wieloma innymi walczą ze Zbójcerzami. To rycerze – zbóje. Zbójcerzom niewiele wychodzi z niecnych planów, jak wódz każe zrobić coś trudnego to zawsze „na ochotnika” wystawiają Ofermę.

Ten świat stworzył Janusz Christa, nieżyjący już człowiek wielu talentów, znany przede wszystkim jako autor komiksów. To w jego głowie zagościł pomysł zbudowania w realnym świecie parku lub grodu Kajko i Kokosza.

Po latach do pomysłu wróciła wnuczka artysty Paulina Christa. We współpracy z gronem przedsiębiorców prowadzących różne biznesy turystyczne w Bieszczadach, właśnie w „naszych” górach chce ruszyć z Krainą Kajka i Kokosza. I trzeba życzyć jej powodzenia. Pomysł, jeżeli się powiedzie, ma szansę ściągnąć w Bieszczady turystów (czytaj: pieniądze), którzy temu biednemu regionowi są bardzo potrzebni. Doświadczenia podobnych obiektów np. duńskiego Legoland, pokazują, że w bliższym lub dalszym sąsiedztwie takiej głównej atrakcji, szybko powstają kolejne. Oby tak było również z bieszczadzką Krainą Kajko i Kokosza.

Red. AIP



COMMENTS

WORDPRESS: 0