NIK skontroluje ministerstwo obrony w sprawie wydatków z kart płatniczych? Resort się nie boi…

NIK skontroluje ministerstwo obrony w sprawie wydatków z kart płatniczych? Resort się nie boi…

Wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz powiedział, że resort nie obawia się kontroli w ministerstwie, a Najwyższa Izba Kontroli co roku sprawdza MON pod względem wydatków budżetowych. W ten sposób wiceszef resortu odniósł się do wniosku o kontrolę złożonego do NIK przez posła Nowoczesnej Piotra Misiło. 

Wiceminister stwierdził, że kwestie wydatków w MON są “absolutnie transparentne”. “Te informacje, które pojawiały się odnośnie tych pieniędzy wydatkowanych za pośrednictwem kart kredytowych to jest bardzo często niezrozumienie samej materii” – powiedział Wojciech Skurkiewicz. Zaznaczył, że to “nie są wydatki kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej”, tylko “całych sił zbrojnych”.
Wiceminister Skurkiewicz dodał, że w tej chwili w Ministerstwie Obrony Narodowej jest ponad 700 służbowych kart płatniczych. Przedstawiciele kierownictwa resortu posiadają 12 takich kart, ale – jak zapowiedział wiceszef MON – w najbliższym czasie 4 z nich tracą ważność.
Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło chce zbadania przez NIK zasadności wydatków dokonywanych kartami płatniczymi i kredytowymi w MON. Jak mówił podczas konferencji prasowej w Sejmie, to konsekwencja odpowiedzi na interpelację, jaką skierował do resortu obrony. Wynika z niej, że pracownicy resortu w 2016 roku wydali przy pomocy kart płatniczych i kredytowych około 9,5 miliona złotych, a w I półroczu 2017 roku – około 5 milionów złotych.
Sprawę wydatków w MON ujawniono w ubiegłym tygodniu. Resort obrony poinformował wówczas w komunikacie, że jedną z pierwszych decyzji Mariusza Błaszczaka po objęciu funkcji, było ograniczenie o ponad połowę liczby kart płatniczych przeznaczonych do dyspozycji pracowników.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Agnieszka Jasik/gaj



COMMENTS

WORDPRESS: 0