Niemcy chcą jeszcze bardziej podporządkować sobie Unię Europejską

Niemcy chcą jeszcze bardziej podporządkować sobie Unię Europejską

Polska sprzeciwia się niemieckiej propozycji odejścia od jednomyślności w sprawach zagranicznych i bezpieczeństwa na forum Rady Unii Europejskiej. 

Podczas debaty o przyszłości Wspólnoty w Warszawie niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas mówił, że odpowiedź na światowe problemy musi być wspólna, a jej hasło to “zjednoczona Europa”. W ocenie niemieckiego polityka, w przeciwnym razie, Unia Europejska stanie się obiektem polityki globalnych mocarstw. Szef niemieckiego MSZ podkreślał, że w wielu sprawach dotyczących polityki zagranicznej zdecydowana większość krajów Wspólnoty ma podobne zdanie, jednak nie zawsze udaje się osiągnąć jednomyślność.
“Czasami tylko dlatego, że jeden kraj był innego zdania, to nie udało się znaleźć wspólnego stanowiska na tematy dotyczące polityki światowej. W Radzie do spraw Zagranicznych jest wymóg jednomyślności, ale nie wiem czy na tym etapie jest to dla nas korzystne, ponieważ oczywiście takie kraje jak Rosja czy Chiny zawsze próbują podzielić Europę w poszczególnych kwestiach na korzyść ich interesów” – mówił Heiko Maas.
Szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz podkreślał, że Polska ceni sobie członkostwo w Unii Europejskiej i poprzez 5-procentowy wzrost PKB przyczynia się także do rozwoju unijnej gospodarki. W ocenie polskiego ministra, zagrożeniem dla Unii są tendencje protekcjonistyczne.
Jak zaznaczał, Wspólnota powinna być silna, liberalna gospodarczo i demokratyczna, poprzez oparcie w legitymacji rządów państw narodowych. Dlatego Warszawa ma zastrzeżenia do koncepcji głosowania systemem większościowym w sprawach zagranicznych i bezpieczeństwa.
“Naszym zdaniem, istnieje możliwość poszukiwania konsensusu w ramach państw członkowskich, co do określenia kierunków polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Na przykład udaje się utrzymać cały czas sankcje przeciwko Rosji na skutek poszukiwania konsensusu i przekonywania pewnych państw, mimo że niektóre może byłyby chętne łatwiej zrezygnować z tych sankcji” – argumentował Jacek Czaputowicz.
Rada Unii Europejskiej decyduje jednomyślnie w sprawach uznawanych przez państwa członkowskie za delikatne. Są to między innymi wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa, członkostwo w Unii oraz budżet Wspólnoty.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ # Karol Darmoros/Rita/dyd



COMMENTS

WORDPRESS: 0