Niemal co trzeci Polak nigdy nie był u okulisty

Niemal co trzeci Polak nigdy nie był u okulisty

Choroby narządów wzroku występują u 285,4 mln ludzi na całym świecie, z czego 39 mln osób jest niewidoma, zaś 246 milionów osób cierpi na upośledzenie widzenia – wynika ze Światowej Organizacji Zdrowia.

W czwartek w Polskiej Agencji Prasowej odbyła się konferencja prasowa, podczas której zaprezentowano raport „Choroby oczu? Problem zdrowotny, społeczny oraz wyzwanie cywilizacyjne w obliczu starzenia się populacji”.
Moderator dyskusji, red. Renata Furman powiedziała, że polskie społeczeństwo starzeje się coraz szybciej, a więc równolegle będzie rosła liczba osób z upośledzeniem wzroku oraz niewidomych. Wśród 5 milionów osób z orzeczoną niepełnosprawnością w Polsce upośledzenie wzroku oraz ślepota dotyczy co czwartego Polaka (niemal 1,5 mln osób). Są to w większości osoby po 50. roku życia. Choroby oczu są czwartą przyczyną niepełnosprawności Polaków.
Problem utraty wzroku narasta wraz z wiekiem. Aż 65 proc. osób z upośledzeniem widzenia ma 50 lat i więcej, a odsetek w tym przedziale wieku wśród niewidomych wynosi 82 proc. Co więcej aż 90 proc. osób z upośledzonym widzeniem i niewidomych ma bardzo niskie dochody.
Z przeprowadzonych badań wynika, że 40 proc. osób, które słyszało o chorobach zdrowotnych nie zna ich następstw.
Do najczęstszych chorób oczu na świecie należą: wady refrakcji przekładające się na ostrość widzenia(42 proc.), zaćma (33 proc.) oraz jaskra (2 proc.). Dominującą przyczyną ślepoty jest zaćma (51 proc.), w dalszej kolejności jaskra (8 proc.) i zwyrodnienie plamki żółtej (AMD). W krajach rozwiniętych około 50 proc. przyczyn upośledzeń widzenia stanowi AMD (odsetek liczony bez wad refrakcji).

Konsekwencją zaburzeń wzroku jest niepełnosprawność chorego. Osoby te dwukrotnie częściej doznają upadków i złamań w porównaniu do osób bez zdiagnozowanych schorzeń okulistycznych. Czterokrotnie częściej też potrzebują pomocy w czynnościach życia codziennego w porównaniu do osób zdrowych. Co drugi chory potrzebuje pomocy psychologa.

– Utrata wzroku to dramat – powiedziała prezes Polskiego Związku Niewidomych, Małgorzata Pacholec, tłumacząc, że niewidomi wielokrotnie cierpią na depresję, popełniają samobójstwo. Wyjaśniła, że niewidomi nie mogą pogodzić się z utratą samodzielności. – Przeraża ich to, że nie mogą pracować, wyjść z autobusu, nie widzą stopni schodów. A także, że są ciężarem dla bliskich – tłumaczyła.

Choroby narządu wzroku mogą również prowadzić do wykluczenia społecznego i zawodowego. W ostatniej dekadzie liczba dni absencji chorobowej z powodu schorzeń oczu wzrosła z 1,1 mln (2006) do 1,7 mln (2015) rocznie.

Konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki, prof. dr hab. med. Marek Rękas powiedział, że jesteśmy w czołówce państw europejskich, jeśli chodzi o wykwalifikowanych lekarzy. Niestety ich rozmieszczenie nie jest równomierne, dlatego nie wszyscy pacjenci mogą liczyć w swoim miejscu zamieszkania na szybką wizytę u specjalisty.

Światowa Organizacja Zdrowia nakłania rządy krajów do wprowadzenia narodowych programów zakładających uniknięcie przez 20 lat 100 mln przypadków ślepoty oraz zmniejszenie do roku 2019 liczby przypadków upośledzenia wzroku w skali globalnej o 25 proc.

Wiedza polskiego społeczeństwa w zakresie chorób siatkówki jest niska- tylko jedna trzecia badanych deklaruje, ze na ten temat coś słyszała. Niemal co trzeci Polak ( 32 proc. ) nigdy nie był u okulisty, także co trzeci Polak deklaruje, że słyszał o chorobach siatkówki oka. Natomiast o zwyrodnieniu plamki żółtej (AMD) słyszał co piąty Polak, p cukrzycowym obrzęku plamki (DME)- co dziewiąty, a nie o drożności naczyń żylnych siatkówki (RVO)- co szesnasty. Nawet jeśli jakiś respondent ma informacje o chorobach oczu, to są one wyrywkowe.

Zgodnie z prognozami zaprezentowanymi przez Ministerstwo Zdrowia w Mapach potrzeb zdrowotnych w okresie między 2016 a 2029 rokiem należy spodziewać się istotnego wzrostu zapotrzebowania na świadczenia zdrowotne w zakresie okulistyki. Zakładając najbardziej optymistyczny wariant liczba hospitalizacji zwiększy się z 288 tys. w 2016 r. do 366 tys. w 2029 roku, a więc o ponad 27 proc.

Koszty związane z chorobami oczu u osób dorosłych wykazane przez Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyniosły w 2015 roku łącznie około 2,2 mld zł. Rocznie. Z tej kwoty wydatki samego NFZ na świadczenia w okulistyce dla osób dorosłych wyniosły 1 mld 355 mln zł. Blisko dwie trzecie (63,4 proc.) przeznaczono na leczenie szpitalne. Ogółem na świadczenia związane z niezdolnością do pracy z powodu chorób oczu ZUS wydał w 2014 roku 836,7 mln zł. Renty z tytułu niezdolności do pracy wyniosły 79 proc. tej kwoty.

Martyna Chmielewska AIP, Fot. Dreamstime.com



COMMENTS

WORDPRESS: 0