HomeŁódzkie

Nie chcą alei Adamowicza w Łodzi. Pikieta w centrum miasta

Nie chcą alei Adamowicza w Łodzi. Pikieta w centrum miasta

Przedstawiciele Prawicy Rzeczpospolitej i Ruchu Narodowego wzięli udział w pikiecie na rogu al. Kościuszki i ul. Radwańskiej. Nie podoba im się pomysł radnego PO Mateusza Walaska o nazwaniu przedłużenia al. Kościuszki, pomiędzy ul. Radwańską, a Wólczańską, imieniem zamordowanego rok temu prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

– Paweł Adamowicz nie urodził się w Łodzi, nie mieszkał w Łodzi, nie studiował w Łodzi, nie pracował w Łodzi. Uważamy, że spektakularna kariera samorządowa, początkowo jako radnego, potem jako wieloletniego prezydenta Gdańska nie jest wystarczającym powodem do nadania jego imienia ulicy w ścisłym centrum Łodzi – mówi Paweł Adamiak z Prawicy Rzeczpospolitej. Za tydzień, w środę 19 lutego o godz. 10 przed magistratem ma się odbyć kolejna pikieta.

 

Do radnych trafią podpisy łodzian zbierane na stronie: petycja-online.pl. Zebrano już kilkaset podpisów. Kilka dni temu pismo w sprawie al. Adamowicza skierował do przewodniczącego Rady Miejskiej, Marcina Gołaszewskiego Ruch Narodowy.

 

– Ponieważ został ustanowiony “Rok zaślubin Polski z morzem” proponujemy dla omawianego odcinka na patrona np. gen. Hallera. Jest jego plac, ale nie byłby to odosobniony przypadek w mieście wielcy zasłużeni Polacy patronują równolegle placom i ulicom. Chcielibyśmy zauważyć także że w naszym mieście Ojcu Niepodległości Romanowi Dmowskiemu przysługuje jedynie niewielki placyk wykorzystywany na parking. Już dwukrotnie podejmowaliśmy także próbę upamiętnienia ofiar Rzezi Wołyńskiej proponując nadanie nazwą ich “pamięci” skweru.

 

W 2019 r. wystąpiliśmy o nadanie rondu u zbiegu ulic Tomaszowskiej i Jedrzejowskiej nazwy “Obrońców Przebraża”. Propozycję odesłano do “zamrażarki” oraz uwarunkowano jej rozpatrzenie opinią Rady Osiedla Wiskitno. Szkoda że podobne procedury nie mają zastosowania przy proponowanej nazwie “Pawła Adamowicza”. Stanowczo protestujemy przeciw takim antydemokratycznym i dyskryminującym metodom oraz stosowaniu różnych standardów ze względu na przekonania polityczne – informuje Dariusz Ziemba z Ruchu Narodowego.

 

aip



COMMENTS