Nie będzie już mandatu za brak prawa jazdy podczas kontroli policji

Nie będzie już mandatu za brak prawa jazdy podczas kontroli policji

„Panie kierowco, za brak prawa jazdy pięćdziesiąt złotych mandatu” – wszystko wskazuje na to, że tej formułki z ust policjanta od początku 2020 r. już nie usłyszymy.

To wtedy mają wejść w życie przepisy, które zdejmą z prowadzących pojazdy obowiązek posiadania tego dokumentu przy sobie podczas kontroli drogowej. Rząd zapowiada to od wielu miesięcy, ale sprawa wymagała dopracowania szczegółów technicznych, m.in. w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). CEPiK to system informatyczny, który gromadzi dane dotyczące m.in. motocykli i samochodów, ich właścicieli i osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.Dostęp do niego mają m.in. policjanci, a także inne służby prowadzące kontrole na drogach, m.in. Straż Graniczna. Dotychczas za brak prawa jazdy podczas kontroli funkcjonariusz mógł wypisać mandat. Teraz sam poprzez mobilny terminal sprawdzi, czy posiadamy uprawnienia do kierowania pojazdami i jakich kategorii.

 

Podobnie jak dzieje się to w przypadku dowodu rejestracyjnego i polisy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej OC. Przypomnijmy. Od ponad roku nie musimy już okazywać tych dokumentów podczas kontroli drogowej, co także ratuje nas przed mandatem w wysokości 50 zł za brak każdego z nich. Kierowcy doskonale radzą sobie w sytuacji, gdy dojdzie do kolizji drogowej i trzeba spisać oświadczenie dla ubezpieczyciela, a nie mają dokumentów przy sobie. Jak wynika z danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), aż o 80 proc. wzrosła w ciągu roku liczba właścicieli aut, którzy sprawdzili te dane w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych UFG (dostępna np. poprzez smartfona).

 

Do końca sierpnia 2019 r. takich zapytań do inter­netowej bazy UFG było aż 280 tys. To właśnie z tej bazy dane dotyczące obowiązkowych ubezpieczeń trafiają do CEPiK. Od kilku miesięcy każdy właściciel lub współwłaściciel pojazdu może też korzystać z udostępnionej przez Ministerstwo Cyfryzacji publicznej aplikacji mpojazd (w ramach mOby­wa­tel). Są w niej dane zawarte w dowodzie rejestracyjnym, polisie OC i karcie pojazdu. Co ważne, usługa pokazuje m.in. nazwę ubezpieczyciela, serię i numer polisy, okres ubezpieczenia oraz jego wariant. Dodatkowo 30 dni przed końcem ważności OC aplikacja przypomina o potrzebie przedłużenia polisy.

 

aip


COMMENTS

WORDPRESS: 0