HomeSport

NBA. Washington Wizards ograli Cleveland Cavaliers, Gortat znów nie zachwycił

NBA. Washington Wizards ograli Cleveland Cavaliers, Gortat znów nie zachwycił

Washington Wizards Marcina Gortata pokonali aktualnych wicemistrzów NBA Cleveland Cavaliers 110:103. Marcin Gortat nie należał do wyróżniających się zawodników, zdobył tylko sześć punktów.

Washington Wizards po raz kolejny musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Johna Walla. Pod nieobecność lidera drużyny “Czarodzieje” radzą sobie zaskakująco dobrze, wygrali osiem z dziesięciu spotkań. W nocy z czwartku na piątek polskiego czasu ich kolejną ofiarą padli wicemistrzowie NBA, Cleveland Cavaliers. Walla udanie zastąpił Czech Tomáš Satoranský, który rzucił 17 punktów – więcej (o jeden) w drużynie z Waszyngtonu zdobył tylko Bradley Beal. Niestety, jego śladami nie poszedł Marcin Gortat. Polak wyszedł w pierwszej “piątce”, ale spędził na parkiecie tylko 17 minut. Zdobył w tym czasie sześć punktów, dołożył do tego trzy asysty. Więcej czasu dostał od trenera zmiennik Polaka, Ian Mahinmi. Francuz grał przez 20 minut, rzucił osiem punktów, miał pięć zbiórek, dwie asysty i przechwyt. Cavaliers tradycyjnie mogli liczyć na LeBrona Jamesa, który rzucił 32 punkty. W końcówce spotkania gwiazdor dwoił się i troił by odrobić stratę do rywali. Zdobył dla swojej ekipy 14 pkt z rzędu i zmniejszył różnicę do trzech punktów. W kluczowych momentach się jednak mylił. Najpierw dał się zablokować, później zmarnował dwa rzuty osobiste. Pierwszy mecz Kawalerzystów na własnym parkiecie po wymianie sporej części składu w trakcie okienka transferowego zakończył się porażką 103:110. Wizards (34 zwycięstwa, 24 porażki) zajmują czwarte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej, Cavaliers (34-23) są tuż przed nimi. W piątek drużyna Marcina Gortata zagra z Charlotte Hornets.

Stanisław Moneta (AIP)

COMMENTS