Nauczyciele alarmują: MEN wypytuje dzieci i rodziców, jak często się modlą!

Nauczyciele alarmują: MEN wypytuje dzieci i rodziców, jak często się modlą!

Nauczyciele nie kryją oburzenia i alarmują, że najmłodsze dzieci a także ich rodzice są wypytywani o sytuację rodzinną, materialną a także o kwestie religii i wiary. Ankiety przygotowane przez MEN kierowane są do uczniów z klas I-III. Związek Nauczycielstwa Polskiego żąda wyjaśnień.

O sprawie poinformował “Dziennik Gazeta Prawna”. Czy uczeń mieszka z rodzicami biologicznymi? A może z macochą lub ojczymem? Czy rodzice są po rozwodzie, a może w separacji? Jakie jest wykształcenie rodziców? Jak często rodzina uczestniczy w nabożeństwach? Czy przynależysz do oazy? To tylko kilka z pytań, które MEN zadał najmłodszym uczniom w specjalnie przygotowanych ankietach – donosi “Dziennik Gazeta Prawna”. Związek Nauczycielstwa Polskiego jest oburzony i domaga się wyjaśnień od Ministerstwa Edukacji Narodowej. Ankiety, w których Ministerstwo Edukacji Narodowej wypytuje o sytuację rodzinną i religię trafiły do części szkół – informuje “Dziennik Gazeta Prawna”. Na pytania o sytuację rodzinną, materialną a także o kwestie religii i wiary mają odpowiadać uczniowie klas I-III.

 

Nauczyciele z niektórych szkół w województwie lubuskim mają czas do poniedziałku (16 września) na przepytanie uczniów i rodziców z ich sytuacji życiowej. W ankiecie jest również pytanie otwarte, w którym uczniowie sami mają opisać sytuację w swojej rodzinie. Jednak – jak zauważa “Dziennik Gazeta Prawna”: “Zgodnie z podstawą programową dzieci w pierwszej klasie nie potrafią jeszcze pisać. Musi się to odbyć przy wsparciu nauczycieli”. Dlaczego dziecko musi odpowiadać na takie trudne i wrażliwe dla jego rodziny pytania? – Nie jest dla mnie zrozumiałe, dlaczego dziecko musi odpowiadać na takie trudne i wrażliwe dla jego rodziny pytania – “Dziennik Gazeta Prawna” cytuje słowa oburzonego Krzysztofa Baszczyńskiego, wiceprezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego. – Nie wiem, w jakim celu uczniowie pytani są o to, czy mieszkają z macochą, czy jego rodzice są rozwiedzeni.

 

To nie ma nic wspólnego z anonimowością, bo taką ankietę musi wypełnić nauczyciel wspólnie z uczniem – dodaje. Jak tłumaczy koordynator projektu zleconego przez MEN dr Wiesław Poleszak, badanie przeprowadzili specjalnie przeszkoleni ankieterzy. Badanie nie było dla dyrektorów szkół obligatoryjne, ankiety były dobrowolne a rodzice mieli być o nich poinformowani. – Rzeczywiście padają pytania o praktyki religijne. Dzięki tym informacjom wiemy, że nie mają one zbyt dużego znaczenia w szkołach podstawowych i gimnazjalnych przy różnego rodzaju pokusach do spożywania np. alkoholu czy radzeniu sobie z przemocą lub stresem, ale już religia w tym zakresie odgrywa duże znaczenia wśród starszych uczniów – czytamy słowa Wiesława Poleszaka na stronie “Dziennik Gazety Prawnej”.

 

MW-G za Gazeta Prawna, aip

 

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0