HomeSport

MŚ piłkarek ręcznych. Polska – Szwecja 33:30 Świetny początek!

MŚ piłkarek ręcznych. Polska – Szwecja 33:30 Świetny początek!

W pierwszym swoim meczu w mistrzostwach świata w Niemczech polskie piłkarki ręczne wygrały ze Szwedkami 33:30 (17:15). W niedzielę Biało-Czerwone zagrają z Czeszkami (godz. 14).

Polki trafiły do „grupy śmierci” ze Szwecją, Czechami, Norwegią, Węgrami i Argentyną. W sobotę na pierwszy ogień poszły Szwedki. Podopieczne trenera Leszka Krowickiego na początku przegrywały, ale nie wpadły w panikę i pierwszy raz wyszły na prowadzenie 9:8. Polki grały bardzo skutecznie, szczególnie w rzutach karnych wykonywanych na zmianę przez Kingę Achruk, Kingę Grzyb i Karolinę Kudłacz-Gloc. Na dodatek w polskiej bramce kapitalnie broniła Adrianna Płaczek. Pod koniec I połowy Polki wypracowały trzy bramki przewagi – 17:14, a do szatni oba zespoły schodziły z wynikiem 17:15. Na początku drugiej części znów były trzy bramki przewagi przewagi dla Polek. Od stanu 22:19 stało się coś niesamowitego. Szwedki wycofały bramkarkę i trzy razy z rzędu dały sobie odebrać piłkę i Kudłacz-Gloc rzucała do pustej bramki przez całe boisko – 25:19. Kiedy już po „normalnej” akcji bramkę zdobyła Achruk było 7 goli przewagi – 26:19. Jednak to nie był koniec emocji, bo Szwedki zaczęły odrabiać straty i przewaga Polek stopniała do trzech bramek 26:23. Wprawdzie udało odskoczyć na 28:24, jednak szybko zrobiło się 28:26. Wtedy dwa ważne, skuteczne rzuty oddała Monika Kobylińska i było 30:26, następnie 32:27 (Achruk, 53. minuta). Po dwuminutowej karze dla Archuk przewaga znów stopniała – 32:29. Kiedy Romana Roszak trafiła na 33:29 wydawało się, że nic nie może już zabrać wygranej Biało-Czerwonym. Tak się też stało, Polska wygrała 33:30! Nagrodę dla najlepszej zawodniczki dostała Kinga Achruk, która zdobyła 9 bramek.

Mistrzostwa świata. Polska – Szwecja 33:30 (17:15)

Tomasz Kuczyński (aip)

COMMENTS