"> Mr. Krychowiak, welcome back. Reprezentacja Polski tęskniła... - wiadomosci.com

Mr. Krychowiak, welcome back. Reprezentacja Polski tęskniła…

Mr. Krychowiak, welcome back. Reprezentacja Polski tęskniła…

Adam Nawałka ogłosił zagraniczne powołania na ostatnie dwa mecze eliminacji mundialu 2018 – z Armenią (w czwartek, 5 października w Erywaniu) i Czarnogórą (w niedzielę, 8 października na PGE Narodowym w Warszawie).

Do reprezentacji Polski po krótkiej przerwie wraca Grzegorz Krychowiak, który ma za sobą dobrą grę w Anglii.Co prawda w ostatnich dniach w Polsce i w Anglii nie leje aż tak bardzo jak w jednej ze scen filmu „Matrix Rewolucje”, można jednak powtórzyć słowa Agenta Smitha do Neo, głównego bohatera serii.

Choćby dlatego, że mecze biało-czerwonych na początku września (z Danią 0:4 i Kazachstanem 3:0) pokazały, że ot tak nie da się zastąpić człowieka, który stał na posterunku defensywy i pomagał w ofensywie. „Tęskniliśmy za panem” – kontynuuje czarny charakter w filmie. Polska za Krychowiakiem też.

Nie grał efektownie, ale za to efektywnie. Miesiąc temu Adam Nawałka po raz pierwszy, odkąd w październiku 2016 r. został selekcjonerem reprezentacji Polski, nie powołał 27-letniego pomocnika. Piłkarz tkwił w beznadziejnej sytuacji, w jakiej znalazł się w Paris Saint-Germain.

Do pompowanego petrodolarami ówczesnego mistrza Francji trafił w trakcie mistrzostw Europy. Kosztował dużo, bo ponad 30 mln euro. Wydawało się, że będzie też odgrywał taką rolę. Jednak w zespole z Paryża nie przebił się, następnie wylądował w rezerwach, a w końcu miał sobie szukać nowego klubu. Dlatego nie było sensu, by przyjeżdżał na zgrupowanie miesiąc temu. Z końcem sierpnia kończył się okres transferowy.

Więcej kontaktów miał z telefonem niż z piłką. Podobno interesowała się nim Chelsea, chciał go West Ham United, ostatecznie został wypożyczony z PSG do innego klubu Premier League – West Bromwich Albion. Z jednej strony to ligowy średniak. Zdaje sobie z tego sprawę menedżer zespołu Tony Pulis. – Gdyby nie kiepska sytuacja Grzegorza, toby do nas nie przyszedł – nie miał wątpliwości walijski szkoleniowiec.

Z drugiej – łatwiej było wrócić do gry. Błyskawicznie bowiem wskoczył do składu. Ligowe potyczki z Brighton & Hove Albion (1:3), West Hamem (0:0) i starcie w Pucharze Ligi z Manchesterem City (1:2) w całości spędził na boisku.

W pierwszym zagrał zwyczajnie, w drugim – został uznany za najlepszego gracza, w trzecim był najlepszy w swoim zespole. Powołanie Nawałki jest więc naturalne. – W meczach z Danią i Kazachstanem brakowało piłkarza z takimi cechami jak Krychowiak. Kogoś, kto rozbija ataki rywali jeszcze przed linią obrony.

Karol Linetty i Krzysiek Mączyński tego nie potrafią. Piotrek Zieliński to inny typ piłkarza – stwierdził po ostatnich meczach Władysław Żmuda, który z kadrą dwa razy zajął trzecie miejsce w mistrzostwach świata (1974 r. i 1982 r.). Szczególnie pokazało to starcie z Danią, w którym rywale zdobyli ogromną przewagę w środku pola. Z kolei Kazachowie kilka razy także pokazali Mączyńskiemu i Linettemu, że ich błędy mogą być opłakane w skutkach. Z kolei 45-krotny reprezentant Piotr Czachowski zwracał też uwagę na czynnik pozaboiskowy.

– Krychowiak jest ważną postacią pod względem mentalnym. Nawet w meczu z Rumunią w czerwcu było tak, że Grzesiek był w kadrze, a nie grał – dodał były obrońca. Na początku października defensywny pomocnik będzie gotowy robić jedno i drugie.

Od ostatniego zgrupowania, poza Krychowiakiem, nic się w kadrze nie zmieniło. Przez ostatni miesiąc większość graczy poprawiła swoje miejsca w składach. Nawet Wojciech Szczęsny, który zdążył już zagrać dwa mecze w barwach Juventusu kosztem Gianluigiego Buffona.

Kłopoty ma za to Jakub Błaszczykowski, który w trzech wrześniowych meczach VfL Wolfsburg był poza składem. Jednak końcówka walki o udział w mistrzostwach świata w Rosji to nie czas na eksperymenty. Polska do awansu potrzebuje czterech punktów.

Choć jest szansa, by ciało-czerwoni byli pewni go już po meczu z Armenią. Stanie się tak, jeśli wygrają w Erywaniu, a w starciu Czarnogóry z Danią będzie remis.

Grupa E el. MŚ 2018

9. kolejka (czwartek, 5 października): Armenia – Polska (godz. 18), Czarnogóra – Dania (godz. 20.45), Rumunia – Kazachstan (godz. 20.45);

10. kolejka (niedziela, 8 października): Polska – Czarnogóra, Dania – Rumunia, Kazachstan – Armenia (wszystkie mecze o godz. 18).

Tabela: 1. Polska 8 19 18-11 2. Czarnogóra 8 16 18-7 3. Dania 8 16 18-7 4. Rumunia 8 9 8-8 5. Armenia 8 6 8-19 6. Kazachstan 8 2 4-22

Piłkarze z lig zagranicznych powołani na mecze z Armenią i Czarnogórą Bramkarze: Łukasz Fabiański (Swansea), Łukasz Skorupski (AS Roma), Wojciech Szczęsny (Juventus), Przemysław Tytoń (Deportivo La Coruna); Obrońcy: Bartosz Bereszyński (Sampdoria), Thiago Cionek (Palermo), Kamil Glik (AS Monaco), Marcin Kamiński (VfB Stuttgart), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund); Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg), Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), Kamil Grosicki (Hull City), Grzegorz Krychowiak (West Bromwich Albion), Karol Linetty (Sampdoria), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa), Paweł Wszołek (Queens Park Rangers), Piotr Zieliński (Napoli); Napastnicy: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Napoli), Łukasz Teodorczyk (Anderlecht), Kamil Wilczek (Broendby). Powołania dla zawodników grających w polskich klubach Nawałka ogłosi w piątek, 29 września.

Tomasz Biliński (AIP)



COMMENTS

WORDPRESS: 0