Młodzi Polacy coraz chętniej wyprowadzają się z dużych miast

Młodzi Polacy coraz chętniej wyprowadzają się z dużych miast

Łódź, Poznań i Bydgoszcz to miasta, które w ubiegłym roku straciły najwięcej mieszkańców. Najwięcej przybyło ich natomiast Warszawie, a wzrost liczby ludności odnotowano także we Wrocławiu i Piasecznie. Tak wynika z nowego zestawienia Głównego Urzędu Statystycznego. Statystycy przyjrzeli się także przeprowadzkom mieszkańców województwa łódzkiego wewnątrz regionu i do innych województw, a także temu, gdzie mieszkają młodzi ludzie. 

 

Łódzkie od lat jest najstarszym województwem w kraju, co oznacza, że mieszka tu największy odsetek seniorów. Aż 24,6 procent mieszkańców naszego województwa ma 60 lat i więcej. Mimo to jedna z gmin – Kleszczów – wyróżnia się na demograficznej mapie Polski pod względem największego odsetka osób w wieku do 14 lat. W Kleszczowie, a także w kilku gminach na Pomorzu i w Małopolsce młodzi ludzie stanowią przynajmniej 20 procent mieszkańców. – Nasza gmina co roku notuje wzrost liczby mieszkańców – średnio o 2 do 2,5 proc. – zaznacza Jerzy Strachocki z Urzędu Gminy w Kleszczowie. – Nie dziwi więc wzrost także liczby mieszkańców z grupy wiekowej 0-14 lat. Fakt, że jest większy niż w innych miejscowościach może wynikać z tego, że wśród osób przeprowadzających się najchętniej są młode małżeństwa. Jest tu łatwiej niż w innych ośrodkach o miejsca pracy (wskaźnik bezrobocia oscyluje wokół 6 proc.), a także o uzbrojone działki pod budownictwo jednorodzinne.

W Kleszczowie tzw. becikowe na dziecko wynosi 4 tys. zł. Nie ma większego kłopotu z zapewnieniem opieki dla małego dziecka. Jak informuje Jerzy Strachocki istnieje możliwość oddania dziecka w wieku od 20 miesięcy do 3 lat pod opiekę opiekunek dziennych, a ich usługi są w sporym stopniu dofinansowane przez gminę. Działają tu trzy samorządowe przedszkola, dostępność miejsc jest duża, a to nie koniec. Za rok ma tu działać nowe przedszkole, które będzie miało wspólną siedzibę ze żłobkiem.

Przeprowadzka, ale w regionie

Jak wynika z danych Urzędu Statystycznego w Łodzi, w ubiegłym roku w naszym regionie zameldowało się 20,4 tys. osób, w tym 4,3 tys. z innych regionów kraju. W tym samym czasie 22,1 tys. osób zdecydowało się na stałe opuścić nasze województwo. Aż 79 procent migracji odbywa się w obrębie województwa. Przeważnie przenosimy się z miast do wsi. W ubiegłym roku zdecydowało się na to 6,4 tys. osób. Ze wsi do miast przeniosło się natomiast 3,8 tys. osób.

Jak wyjechać, to do stolicy

Spośród 4,3 tysiąca osób, które przeprowadziły się do regionu łódzkiego z innych części kraju, 24 procent mieszkało w województwie mazowieckim, a 16,6 procent na Śląsku. Kolejne 13,7 procent przeniosło się do nas z Wielkopolski. Ci mieszkańcy Łódzkiego, którzy się stąd wyprowadzają, najczęściej zamieszkują dość blisko – w województwie mazowieckim. Tam w ubiegłym roku przeniosło się 37,3 procent wszystkich, którzy się wymeldowali. Przeważnie zachęca ich do tego praca i większe perspektywy, jakie oferuje stolica. Dalsze miejsca zajmują województwa: dolnośląskie, śląskie i wielkopolskie. Na taka przeprowadzkę najczęściej decydują się osoby w wieku od 25 do 39 lat. Stanowili aż 43 procent wszystkich, którzy wyprowadzili się z województwa łódzkiego. Wśród tzw. migrantów sporo jest też dzieci, które jeszcze nie skończyły 4 lat. Stanowią 10 procent tych, którzy się przeprowadzili.

Alicja Zboińska (aip), Fot. Dreamstime



COMMENTS

WORDPRESS: 0