Ministerstwo Sprawiedliwości chce wydłużać i zaostrzać kary więzienia. “Może brakować miejsc dla skazanych”

Ministerstwo Sprawiedliwości chce wydłużać i zaostrzać kary więzienia. “Może brakować miejsc dla skazanych”

Resort ministra Zbigniewa Ziobry chce wydłużać i zaostrzać kary więzienia. A sędziowie mówią o „absurdzie” – z jednej strony mają częściej wysyłać za kraty, z drugiej odraczać wykonanie kary.

– Nie wiemy, jaka jest skala problemu – mówi sędzia Jakub Kościerzyński z Sądu Rejonowego w Bydgoszczy i członek Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. – W projekcie zmian kodeksu karnego, który jako stowarzyszenie oceniliśmy negatywnie, próżno szukać danych statystycznych pozwalających ocenić, jak wzrośnie współczynnik prisonizacji – zaznacza sędzia. Ten termin oznacza stan zapełnienia zakładów karnych przez osoby skazane na pozbawienie wolności. Sędziowie pytają o to w kontekście ostatnio procedowanej nowelizacji kodeksu karnego, zakładającej między innymi wydłużenie i zaostrzenie kar za przestępstwa na tle pedofilskim.

 

– To, że współczynnik wzrośnie, jest dla mnie oczywiste – mówi sędzia Kościerzyński. – Jeśli zaostrzamy odpowiedzialność karną, ograniczamy możliwość wydawania kar z warunkowym zawieszeniem, to oczywiście mamy do czynienia z taką sytuacją, że coraz więcej skazanych zamiast na kary łagodniejszego rodzaju będzie skazywanych na karę pozbawienia wolności – sędzia zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt, który dotyczy nowelizowanych obecnie przepisów prawa karnego.

 

Tymczasem według danych Służby Więziennej na 31 maja, zaludnienie w zakładach karnych wynosiło 93,6 proc. Elżbieta Krakowska, rzecznik prasowa SW, pytana przez „Gazetę Prawną” o możliwości przyjmowania nowych skazanych do jednostek penitencjarnych, poinformowała m.in., że w planach jest budowa 10 nowoczesnych pawilonów na około 250 osadzonych każdy: – Budowa pierwszych ruszy już w tym roku. Dodatkowo w Sanoku ma powstać nowoczesna jednostka penitencjarna na około 1300 miejsc. Zapełnienie zakładów karnych w Kujawsko-Pomorskiem jest niższe niż zaludnienie jednostek w skali kraju i wynosi 88,5 procent.

 

– Pojemność jednostek penitencjarnych podległych Okręgowi Inspektoratu Służby Więziennej w Bydgoszczy na siódmego czerwca wynosi 6772 miejsca, z kolei stan zaludnienia na ten dzień wynosi 5994 osadzonych – informuje porucznik Agnieszka Wollmann, rzeczniczka prasowa OISW w Bydgoszczy. Sędzia Jakub Kościerzyński mówi o jeszcze jednym aspekcie wprowadzenia nowych regulacji.

 

– Mamy do czynienia z kuriozum. Przepisy nakazują nam odraczanie kar w sytuacji, gdy dojdzie do przeludnienia więzienia. To jest absurdalne. Oto ustawodawca wymyśla zupełnie bezpodstawnie, że przez surowość represji osiągnie spadek przestępczości (która i tak spada), co jest absolutnie błędnym założeniem. I nawet, gdyby sądy miały iść tą drogą i faktycznie orzekać te kary pozbawienia wolności, to za chwilę te same sądy będą musiały odraczać wykonanie wyroków orzeczeniami wykonawczymi – wyjaśnia bydgoski sędzia.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0