Minister edukacji Izraela przyjedzie z wizytą. Chce powiedzieć Polakom, że Polska była zaangażowana w zabójstwo Żydów w czasie Holokaustu

Minister edukacji Izraela przyjedzie z wizytą. Chce powiedzieć Polakom, że Polska była zaangażowana w zabójstwo Żydów w czasie Holokaustu

Izraelski minister edukacji Naftali Bennett ma w środę przyjechać do Polski – takie informacje podają miejscowe media kojarzone ze środowiskami ultraprawicowymi. Nieplanowana wcześniej wizyta ma być reakcją na polską nowelizację ustawy o IPN.

Przegłosowana przez Sejm i Senat nowelizacja zakłada kary grzywny lub więzienia dla osób, które przypisują Polsce współodpowiedzialność za zbrodnie hitlerowców w czasie II wojny światowej. Izraelskie władze, intelektualiści oraz historycy twierdzą, że może to być fałszowaniem historii i apelują do prezydenta Andrzeja Dudy, by nie podpisywał nowelizacji. Zaniepokojenie wyraził też amerykański Departament Stanu.

Według kojarzonej ze środowiskiem tzw. syjonistycznej prawicy w Izraelu telewizji Arutz Sheva (z hebrajskiego: Kanał Siódmy) minister edukacji Naftali Bennet chce w środę przyjechać do Polski, by “mówić prawdę o Holokauście”. Telewizja twierdzi, że wywodzący się ze środowisk ultraortodoksyjnych minister ma wygłosić wykład dla polskich studentów, a także spotkać się z wicepremierem i ministrem nauki Jarosławem Gowinem. “Chcę jasno powiedzieć, że fakty historyczne są niepodważalne. Jest udowodnione, że Polska była zaangażowana w zabójstwo Żydów w czasie Holokaustu” – cytuje wypowiedź Bennetta telewizja Arutz Sheva.

Naftali Bennett to jeden z najbardziej wpływowych polityków w Izraelu. Jest szefem wchodzącej w skład koalicji religijnej partii “Żydowski dom”. Należy do środowisk ultraortodoksyjnych Żydów, którzy krytykują premiera Benjamina Netanjahu, lidera prawicowej partii Likud, za niedostateczne ich zdaniem wpływy religii judaistycznej w państwie Izrael. Sprzeciwia się też powstaniu państwa palestyńskiego i chce znacząco zwiększyć liczbę izraelskich osadników na terenach palestyńskich.

W ostatnich tygodniach, na skutek ciążącego na premierze śledztwa w sprawie domniemanej korupcji, Naftali Bennett otwarcie mówił, że chce zostać następnym premierem Izraela. Po tym jak polski Sejm przegłosował nowelizację ustawy o IPN, jako minister edukacji podjął decyzję o wprowadzeniu w izraelskich szkołach dodatkowych zajęć historii, by jak argumentował, dzieci “miały mocną wiedzę historyczną o Holokauście”.

Polska nowelizacja zakłada kary grzywny lub więzienia dla osób, które przypisują Polsce współodpowiedzialność za zbrodnie hitlerowców w czasie II wojny światowej. Ministerstwo sprawiedliwości, które przygotowało projekt nowelizacji tłumaczy, że chodzi o obronę dobrego imienia Polski, w tym o walkę ze sformułowaniem „polskie obozy koncentracyjne”. Polskie władze od kilkunastu lat prowadzą na świecie kampanię w tej sprawie i protestują, gdy zagraniczni politycy i dziennikarze używają takich sformułowań. Warszawa argumentuje, że nie miała w czasie II wojny światowej nic wspólnego z działaniami hitlerowców na terenie okupowanej Polski.

Jeden z autorów nowelizacji, wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki twierdzi, że strona izraelska była konsultowana w tej sprawie. Izraelska ambasador w Polsce Anna Azari twierdzi tymczasem, że pod koniec 2016 roku złożyła zastrzeżenia do ustawy, ale od tego czasu strona polska nie rozmawiała już więcej na ten temat z przedstawicielami izraelskich władz.

W czasie II wojny światowej Polska została zaatakowana, a następnie przez niemal sześć lat była okupowana przez hitlerowskie Niemcy. Podczas wojny zginęło 6 milionów Polaków. W czasie Holokaustu śmierć poniosło 6 milionów Żydów, w tym także polskich. Osoby, które ratowały Żydów przed zagładą z rąk nazistów Izrael nagradzał w późniejszych latach medalami Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. To właśnie Polacy stanowią najliczniejszą grupę nagrodzonych za uratowanie życia Żydom. Równocześnie jednak historycy zwracają uwagę, że istnieli Polacy, którzy współpracowali z hitlerowskim okupantem i wydawali Niemcom Żydów, także za pieniądze. Centrum Szymona Wiesenthala twierdzi, że takich osób były tysiące.

iar/ wceg / gaj

fot. © Wikimedia Commons Naftali Bennett



COMMENTS

WORDPRESS: 0