20.8 C
Chicago
sobota, 13 lipca, 2024

Mieszkanie plus nie zwalnia. Umowa na kolejne grunty podpisana

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN) w ramach programu Mieszkanie Plus po podpisaniu porozumienia będzie miał dostęp do bazy nieruchomości, którą zaoferowały w pilotażu programu Poczta Polska i Polskie Koleje Państwowe (PKP), poinformował we wtorek minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. Poczta Polska przekazała do dyspozycji KZN 208 nieruchomości, a PKP 130 nieruchomości w 58 miastach.

 

– Podpisane dziś (wtorek) porozumienia otwierają nowy rozdział w programie Mieszkanie Plus. Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN) będzie miał dostęp do bazy nieruchomości, którą zaoferowały w pilotażu programu Poczta Polska i Polskie Koleje Państwowe. Ze względu na możliwość wykorzystania przez KZN nieruchomości także na cele budownictwa komunalnego, zawarte porozumienia zwiększą potencjał oferowanych działek z korzyścią dla przyszłych najemców i właścicieli mieszkań – mówił minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk po podpisaniu we wtorek umowy między Krajowym Zasobem Nieruchomości oraz PKP S.A. i Pocztą Polską S.A.

 

Tereny na których będą powstawać mieszkania i domy w ramach programu, mają zwiększyć podaż nieruchomości pod budownictwo mieszkaniowe położonych zarówno w dużych miastach, jak i mniejszych miejscowościach.

 

– Mieszkanie Plus będzie szansą na dach nad głową dla osób, które nie kwalifikują się na lokal komunalny, a nie stać ich na zakup lub wynajem na warunkach rynkowych. Te osoby były dotąd niejako wyłączone z rynku, teraz będą mogli zamieszkać w godziwych warunkach- tłumaczy w rozmowie z AIP Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości Home Broker. -Nie spodziewam się, by Mieszkanie Plus miało duży wpływ na rynek najmu czy zakupu. Program nie zagraża deweloperom, gdyż nie będzie ich bezpośrednią konkurencją- dodaje.

 

Program skierowany jest do osób, których nie stać na rynkowy zakup czy wynajem. Na dodatek program jest rozłożony na wiele lat i na pewno nie będzie tu efektu rewolucji rynkowej.

 

– Na lokalnych rynkach zwiększona nagle podaż będzie odczuwalna i może dojść do obniżek cen, ale w skali regionu czy wręcz kraju nie będzie to miało dużego znaczenia. Zmiany najbardziej odczują nieduże miasta, w których program się pojawi, w tych większych będzie to po prostu jeden z elementów rynku- podsumowuje Krasoń.

 

W ramach programu, przyszli lokatorzy będą musieli co miesiąc płacić czynsz (w Warszawie będzie to 19 zł za metr kw.), koszty eksploatacyjne (10 zł za metr kw.) oraz za utrzymanie części wspólnych. 50 metrowe mieszkanie w stolicy będzie kosztowało miesięcznie poniżej 1,5 tys zł. Oczywiście do kwoty dojdzie opłata za media.

 

Dzięki wprowadzeniu programu zwiększyć się ma liczba mieszkań dostępnych dla osób o niskich i umiarkowanych dochodach. To z kolei może wpłynąć na mobilność na rynku pracy, a także ułatwić niektórym podjęcie decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci. W ramach programu przygotowywanych jest ponad 10 tys. mieszkań, z czego ponad 1,2 tys. jest w budowie. Pierwsi lokatorzy powinni zacząć się wprowadzać do nowych mieszkań w 2019 roku

Maciej Badowski AIP

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520