HomeMiami

Miami-Dade ponownie ogranicza działalność restauracji

Miami-Dade ponownie ogranicza działalność restauracji

Największe hrabstwo Florydy ponownie poważnie ogranicza swoje restauracje i całkowicie zamyka sale gimnastyczne i inne obiekty kryte w kilka tygodni po ich ponownym otwarciu, przez gwałtowny wzrost liczby przypadków koronawirusa , co powoduje brak łóżek na oddziałach intensywnej terapii w szpitalach.


Burmistrz hrabstwa Miami-Dade, Carlos Gimenez, powiedział, że od środy restauracje będą ograniczone do serwowania posiłków na świeżym powietrzu, usług na wynos i dostawy, a siłownie, sale bankietowe i krótkoterminowy wynajem apartamentów i mieszkań, takich jak te dostępne na Airbnb, jest ponownie zabroniony. Bary są już zamknięte w całym stanie, a restauracje zostały ograniczone do 50% pojemności w pomieszczeniach.

Gimenez początkowo powiedział, że wszystkie restauracje będą zamknięte, ale w oświadczeniu w poniedziałek wieczorem burmistrz powiedział, że po spotkaniu z ekspertami medycznymi i grupą branży restauracyjnej, że nowe zarządzenie „pozwoli na posiłki na świeżym powietrzu, tam gdzie to możliwe, będzie kontynuowane z ograniczeniami . ” Limity te obejmują nie więcej niż 4 osoby przy stole z odpowiednim dystansem i muzyką do grania na poziomie, który nie wymaga krzyczenia.

Podobnie jak większość stanów, restauracje w Miami-Dade ponownie otworzyły się z ograniczeniami dotyczącymi pojemności i dystansu społecznego w połowie maja, a siłownie ponownie otwarto około miesiąc temu. W tym czasie dzienna stawka hrabstwa za potwierdzone przypadki wzrosła z około 300 dziennie do ponad 2000.
Hrabstwo Miami-Dade ma obecnie ponad 1600 hospitalizowanych pacjentów z koronawirusem, dwukrotnie więcej niż dwa tygodnie temu. Spośród nich 331 przebywa na oddziale intensywnej terapii, a 168 na respiratorach, liczba ta również się podwoiła. Miami-Dade było najciężej dotkniętym obszarem stanu wraz z sąsiadami Południowej Florydy, hrabstwami Broward i Palm Beach.

Dr David De La Zerda, pulmonolog z Miami Memorial Hospital w Miami, powiedział, że jeśli nowy wskaźnik infekcji nie zostanie spowolniony, jego szpital wkrótce nie będzie miał wystarczającej liczby pokoi lub wentylatorów, a personel będzie nie wystarczający do zapewnienia opieki.

„Pacjenci z COVID wymagają więcej pielęgniarek, więcej terapeutów układu oddechowego. Pielęgniarki muszą częściej ich sprawdzać ”- powiedział De La Zerda.

Gimenez dodał, że młodzi dorośli odwiedzają restauracje i inne kryte miejsca spotkań bez noszenia masek i bez praktykowania dystansu społecznego. Obwinił także ostatnie protesty o śmierć George’a Floyda podczas aresztowania go przez policję w Minneapolis. Osoby poniżej 35 roku życia znacznie rzadziej umierają na COVID-19 niż osoby powyżej 65 roku życia, ale mogą przenosić chorobę na starszych członków rodziny, współpracowników i przyjaciół.

„Możemy ograniczyć spread, jeśli wszyscy będą przestrzegać zasad, będą nosić maski i pozostaną w odległości co najmniej 6 stóp od siebie” – powiedział w oświadczeniu. „Jeśli nie musisz wychodzić, pamiętaj, że jesteś bezpieczniejszy w domu”.

Gimenez, republikanin, przygotowuje się , by odsunąć Debbie Mucarsel-Powell. Powiedziała ona, że Gimenez ponownie otworzył hrabstwo zbyt wcześnie „tylko po to, by zadowolić” prezydenta Donalda Trumpa i gubernatora Rona DeSantisa.

„To jest nieudane przywództwo. Nasza społeczność zasługuje na coś lepszego ”- napisała w poniedziałek na Twitterze.
Nowe zarządzenie Miami-Dade pojawiło się wkrótce po tym, jak Floryda zarejestrowała 6 336 nowych potwierdzonych przypadków w całym stanie, zwiększając całkowitą liczbę do 206 447 od czasu pierwszej epidemii stanu zidentyfikowanej 1 marca. Stan mówi, że z powodu wirusa zmarło 3880 osób.

W ciągu ostatniego tygodnia około 43 mieszkańców zmarło z powodu tej choroby, w porównaniu z 30 dziennie trzy tygodnie temu, ale wciąż poniżej 60 dziennie zarejestrowanych na początku maja. Hospitalizacje wzrosły o około 40% w całym stanie w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Jednym z powodów gwałtownego wzrostu liczby infekcji jest testowanie większej liczby osób: 45 000 dziennie, czyli około dwa razy więcej niż miesiąc temu. Ale wskaźnik pozytywności testów rośnie znacznie szybciej: w ubiegłym tygodniu był on ponad 18%, czterokrotnie wyższy niż miesiąc temu, kiedy tygodniowa średnia wynosiła 4,6%. Miesiąc temu stan uśredniał około 1500 nowych potwierdzonych przypadków koronawirusa dziennie.

Gubernator DeSantis, przemawiając na poniedziałkowej konferencji prasowej w The Villages, gigantycznej społeczności emerytalnej na północny zachód od Orlando, powiedział, że chociaż chce przywrócić wskaźnik pozytywności do wcześniejszych poziomów, podał że znaczna część wzrostu dotyczy młodych ludzi którzy są mniej podatni na śmierć. Powiedział, że mediana wieku osób z dodatnim stanem statystycznym spadła z połowy lat 50. do połowy lat 30.

Powiedział, że 21 to wiek nr 1 dla pozytywnego wyniku testu na Florydzie, wiek, w którym wskaźnik śmierci jest bliski zeru, chyba że dana osoba ma podstawowe problemy zdrowotne, takie jak choroby serca lub cukrzyca. Powiedział, że pomogło to utrzymać liczbę ofiar śmiertelnych poniżej szczytu z początku maja, kiedy w domach opieki odnotowano wiele zgonów.

„Z klinicznego punktu widzenia tysiąc przypadków w wieku poniżej 30 lat będzie mniej znaczących niż 50 przypadków w placówce opieki długoterminowej”, powiedział.

Od wybuchu epidemii dziennie COVID-19 umierało średnio 30 osob, co czyni go jednym z największych zabójców w kraju.

Korzystając ze statystyk Departamentu Zdrowia Florydy z 2018 r., W ostatnim roku dostępnym liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa zajęła szóste miejsce za chorobami serca (128 zgonów dziennie), rakiem (123), udarem mózgu (36), przypadkowym uszkodzeniem (34) i przewlekłą chorobą płuc ( 33).

JK

COMMENTS