HomePOLSKA

Maseczki ochronne lub chustki zakrywające twarz będą musieli nosić wszyscy od 16 kwietnia

Maseczki ochronne lub chustki zakrywające twarz będą musieli nosić wszyscy od 16 kwietnia

9 kwietnia minister Zdrowia Łukasz Szumowski wprowadził obowiązek noszenia maseczek ochronnych w miejscach publicznych. Do tej pory minister zdrowia odradzał noszenie maseczek ochronnych osobom zdrowym, zalecając ich używanie jedynie pracownikom ochrony zdrowia oraz osobom chorym na koronawirusa lub z jego objawami. Potem jednak zaczął zmieniać zdanie i rozważać wprowadzenie powszechnego obowiązku noszenia maseczek.

 

Na takie rozwiązanie w walce z koronawirusem zdecydowano się już w innych krajach, m.in. w Czechach. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia na początku tygodnia zapowiedział, że wprowadzenie nakazu noszenia maseczek jest możliwe w najbliższym czasie. Lekarze już wcześniej apelowali o wprowadzenie takiego obowiązku.

 

Na konferencji prasowej 9 kwietnia minister zdrowia Łukasz Szumowski wprowadził obowiązek zakrywania twarzy. Noszenie maseczek jest teraz wymagane w miejscach publicznych. Maseczki ochronne są obowiązkowe dla wszystkich. O tym, że jeszcze w tym tygodniu może wejść w życie obowiązek noszenia maseczek informowaliśmy już wcześniej. – Obowiązek zakrywania nosa i ust wejdzie w życie od przyszłego czwartku – powiedział Łukasz Szumowski.

 

Maseczki ochronne lub chustki zakrywające twarz będą musieli nosić wszyscy od 16 kwietnia. Ich noszenie ma spowodować, że osoby zakażone koronawirusem, a przechodzące chorobę bezobjawowo, nie będą nieświadomie zarażać innych.

 

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz już we wtorek poinformował o możliwym wprowadzeniu nakazu używania maseczek w miejscach publicznych. – Niewykluczone, że w najbliższych dniach pojawi się zalecenie, aby jeżeli tylko możemy, korzystać na ulicach, w sklepach z maseczek – mówił Andrusiewicz. – Jest już wskazanie WHO, abyśmy korzystali z maseczek, które sami jesteśmy w stanie sobie przygotować – dodał.

 

O wprowadzenie obowiązku noszenia maseczek ochronnych w Polsce apelują lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ). Skierowali oni list otwarty do Premiera RP, Ministra Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego, w którym przekonują, że noszenie maseczek może wpłynąć na ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Lekarze PPOZ zwracają uwagę na to, że obowiązek noszenia maseczek wprowadzono już w wielu innych krajach, m.in. we Włoszech i Czechach.

 

– Eksperci i naukowcy wskazują jak ważnym jest zasłonięcie ust i nosa. Maseczka nie musi być najwyższej jakości. Skuteczne są zwykłe, kilkuwarstwowe, harmonijkowe, a nawet zrobione w warunkach domowych. Maski mają jeszcze jedną ważną zaletę: ograniczają ruchy mimowolne rąk – przekonuje Bożena Janicka, prezes PPOZ.

 

Lekarze PPOZ apelują do rządu, by podjął decyzję w sprawie wprowadzenia obowiązku noszenia maseczek ochronnych w miejscach publicznych. Polaków z kolei namawiają do zostania w domu, a w razie konieczności jego opuszczenia – założenia maseczki i zasłonięcia nią ust oraz nosa.

 

Polacy rzucili się do aptek po maseczki tuż po pojawieniu się pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w Polsce, jednak wtedy minister zdrowia zwracał uwagę na to, że powinni nosić je tylko chorzy. Wygląda na to, że teraz jednak Łukasz Szumowski zmienia zdanie. – Powoli powinniśmy iść w kierunku obowiązkowych maseczek na ulicach, w sklepach, w pracy – mówił minister zdrowia w Magazynie TVN24. – Mamy coraz więcej ludzi bezobjawowo zakażonych i wtedy ta maseczka ma sens.

 

Zdaniem Szumowskiego Polska weszła w kolejny etap epidemii koronawirusa, w którym zwiększyło się prawdopodobieństwo spotkania na ulicy z osobą zakażoną koronawirusem, która może nie być tego świadoma, bo przechodzi chorobę bezobjawowo.

 

Kiedy wejdzie w życie powszechny obowiązek noszenia maseczek ochronnych? Tego na razie nie wiadomo, ale Łukasz Szumowski zapowiedział, że w każdym tygodniu mogą być wydawane nowe rozporządzenia. Minister zdrowia twierdzi, że sytuacja epidemiczna w Polsce oraz to, jak działają wprowadzane regulacje, jest monitorowane i analizowane, w związku z tym przepisy będą aktualizowane w odniesieniu do bieżącej sytuacji.

 

Maseczki ochronne nie są jednak łatwo dostępne. Choć ostatnio do aptek trafiła spora partia w cenie 2,5 zł za sztukę, to jednak tylko kropla w morzu potrzeb. Działają jednak oddolne inicjatywy – pracownie krawieckie i nie tylko szyją od kilku tygodni maseczki wielorazowe, które trafiają do placówek ochrony zdrowia, ale wiele osób oferuje też bawełniane maseczki na sprzedaż.

 

 

asz aip

 

 



COMMENTS