18 C
Chicago
poniedziałek, 24 czerwca, 2024

Mariusz Błaszczak: Premier zareagował właściwie na słowa Putina

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak powiedział, że premier Mateusz Morawiecki zareagował właściwie na szkalujące Polskę słowa Władimira Putina na temat II wojny światowej. Mariusz Błaszczak zaapelował też do opozycji, by poparła stanowisko rządu w tej sprawie.

Premier Morawiecki odpowiedział na szkalujące Polskę słowa prezydenta Rosji w wydanym wczoraj oświadczeniu. Napisał między innymi: „Prezydent Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie”.

W „Sygnałach Dnia” w radiowej Jedynce minister Błaszczak mówił, że w obecnej sytuacji należy podkreślać prawdę historyczną. „Druga wojna światowa została wywołana przez porozumienie między hitlerowskimi Niemcami a Rosją sowiecką. To są fakty historyczne, o których Putin stara się zapomnieć i które próbuje przeinaczyć” – powiedział Mariusz Błaszczak.

Szef MON odniósł się również do zamieszczonego na Twitterze wpisu Donalda Tuska, w którym były szef polskiego rządu napisał: „Wobec bezczelnych kłamstw prezydenta Rosji Władimira Putina i rosyjskiej propagandy potrzebne jest wspólne stanowisko polskich władz i opozycji. Tu nie ma miejsca i czasu na wewnętrzny spór”. Mariusz Błaszczak ocenił na antenie radiowej Jedynki, że opozycja nie ustaliła jednolitego przekazu w tej sprawie. „Grzegorz Schetyna i Małgorzata Kidawa-Błońska atakowali rząd w swoich wypowiedziach. Tymczasem Donald Tusk proponuje w tej sytuacji poparcie premia Morawieckiego” – mówił minister obrony narodowej.

Rosyjski prezydent na temat drugiej wojny światowej wypowiadał się na spotkaniu z przywódcami Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej w Petersburgu. Władimir Putin odczytał tam dokumenty, które w jego przekonaniu mają świadczyć o kontaktach ówczesnych władz polskich z III Rzeszą. Przywódca Federacji Rosyjskiej oskarżył Polskę o zmowę z faszystowskimi Niemcami, a przedwojennego ambasadora naszego kraju w Berlinie Józefa Lipskiego nazwał „łajdakiem i antysemicką świnią”. Stwierdził też, że przyczyną drugiej wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, a pakt monachijski z 1938 roku. Mówił, że we wrześniu 1939 roku Armia Czerwona w Brześciu nie walczyła z Polakami i w tym kontekście „niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał”.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/PR1/wcześn./mk/sjo

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520