Marcin Dołęga oficjalnie z olimpijskim brązem z Pekinu!

Marcin Dołęga oficjalnie z olimpijskim brązem z Pekinu!

We wtorek, 4 lipca na adres Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Warszawie wpłynęło oficjalne pismo, podpisane przez przewodniczącego MKOl dr. Thomasa Bacha, informujące o przyznaniu polskiemu sztangiście kategorii do 105 kg – Marcinowi Dołędze brązowego medalu za wynik osiągnięty podczas Olimpiady w Pekinie (2008).

 

Zawodnik z naszego regionu w dwuboju uzyskał wówczas 420 kg. W zawodach tych początkowo został on sklasyfikowany na miejscu czwartym, ale u brązowego medalisty Dmitrija Łapikowa z Rosji, po ośmiu latach, wykryto środek dopingujący. Jednocześnie MKOl powiadamiło o przesunięciu (z analogicznego powodu) na szóste miejsce w klasyfikacji sztangistki Aleksandry Klejnowskiej-Krzywańskiej (kat. 58 kg), a na siódme pozycje – lekkoatletki Wioletty Frankiewicz (3000 m z przeszkodami) i ciężarowca Roberta Dołęgi (105 kg). Wymienieni sportowcy otrzymają dyplomy odpowiadające miejscom, jakie ostatecznie im przyznano.

W siedzibie PKOl jest już przeznaczony dla Marcina Dołęgi brązowy medal olimpijski. Zostanie on mu wręczony po wakacjach, najprawdopodobniej podczas specjalnej uroczystości.

– We wtorek zadzwonił do mnie sekretarz generalny Polskiego Komitetu Olimpijskiego Adam Krzesiński i poinformował o oficjalnym piśmie szefa MKOl dr. Thomasa Bacha w sprawie przyznania mi brązowego medalu za Pekin. Aż mnie zatkało, gdy to usłyszałem! Tyle lat czekałem na jakieś miły akcent końcowy tej potarganej mojej kariery! I stało się! Czy się cieszę? Tak, cieszę się, mam wielką satysfakcję! Z drugiej strony, nie mogę powiedzieć, że czuję się spełniony, bo przecież ten medal dostaję po dziewięciu latach od startu, ale warto było czekać! W piśmie z MKOl wyraźnie zaznaczono, że tego medalu nikt nie może wysłać mi pocztą. O wszystkim musi wiedzieć i sygnować swoim podpisem szef Thomas Bach. Co do uroczystości – mam zapewnienie, że odbędzie się ona najpewniej we wrześniu, po wakacjach, pewnie w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego – powiedział Marcin Dołęga

Marcin Dołęga za dwa tygodnie skończy 35 lat, wejdzie zatem w wiek „olimpijskiego emeryta”, czyli będzie mógł się ubiegać o olimpijskie świadczenie. W roku 2008, gdy zdobył medal, obowiązywały przepisy mówiące o tym, iż o takie świadczenia może się ubiegać medalista, po skończeniu 35 roku życia. W roku 2010 pułap wieku – przepisami ustawy – został podniesiony do 40 roku życia.

Źródło: PZPC/ własne



COMMENTS

WORDPRESS: 0