“Mamy dość betonowania Krakowa”. 16 miejsc w Krakowie zagrożonych. Protest pod urzędem miasta

“Mamy dość betonowania Krakowa”. 16 miejsc w Krakowie zagrożonych. Protest pod urzędem miasta

W środę 20 listopada grupa mieszkańców protestowała przed urzędem miasta na placu Wszystkich Świętych. Sprzeciwiają się dalszemu betonowaniu Krakowa, kosztem terenów zielonych. Aktualnie protestują przeciwko planom inwestycyjnym dla terenów dawnego obozu koncentracyjnego KL Plaszow, które zakładają m.in. wycinkę ok. 300 drzew.

Środowy protest pod Urzędem Miasta Krakowa zorganizowały inicjatywy Stop Ogradzaniu Krzemionek, Akcja Ratunkowa dla Krakowa oraz Earth Strike – Strajk dla Ziemi Kraków. W minioną sobotę te same inicjatywy protestowały na Krzemionkach, gdzie m.in. odbył się spacer przyrodniczy.

 

Protest przed urzędem miasta był kolejną częścią akcji protestacyjnej, organizowanej przez oddolne krakowskie ruchy społeczne. Organizatorzy chcą zaznaczyć wagę aktualnych, narastających problemów środowiskowych, które zagrażają zdrowiu oraz życiu mieszkańców i mieszkanek Krakowa. Organizatorzy protestu uważają, że w sprawie narastającego kryzysu klimatyczno-ekologicznego władze samorządowe, w tym władze Krakowa, muszą realnie stawiać czoło największemu wyzwaniu w dziejach ludzkości, tak, jak apeluje środowisko naukowe.

 

Równie ważna jest gentryfikacja i komercjalizacja wspólnej przestrzeni miejskiej, a także nieprzemyślana zabudowa miasta przez deweloperów i niszczenie terenów przyrodniczych. Wszystkie te działania coraz bardziej utrudniają życie w mieście. “Stop betonizacji” to hasło, które zbiorczo obejmuje te wszystkie miejsca Krakowa, w których bezcenne tereny zielone i ekosystemy są bezpowrotnie niszczone, kolejne drzewa są niepotrzebnie wycinane, a wielkie inwestycje są podejmowane bez odpowiednich konsultacji z mieszkańcami.

 

W sumie chodzi o 16 miejsca w Krakowie, a wśród nich m.in.:

 

Kl Plaszow, Krzemionki i Liban (gdzie 16 listopada odbył się spacer przyrodniczy z happeningiem i protestem organizowany przez niżej podpisane inicjatywy), Zakrzówek (aktualna inwestycja to typowo antropocentryczne podejście „poprawiające” przyrodę), Wesoła (gdzie na szczęście wciąż jest szansa na zieloną przestrzeń), Trasa Łagiewnicka (gdzie pasów samochodowych jest zdecydowanie za dużo, a komunikacji miejskiej za mało), Czyżyny (mieszkańcy niedawno protestowali w obronie lasku Czyżyńskiego, jak i terenów zielonych w pobliżu os. Avia), Rozbudowa lotniska w Balicach, prowadząca do niszczenia kolejnych terenów zielonych i nasilenia ruchu lotniczego, co będzie skutkować między innymi wzrostem zanieczyszczenia powietrza oraz zanieczyszczenia hałasem.

 

Jak wskazują organizatorzy, to tylko kilka “zapalnych” punktów na mapie Krakowa. Protestujący zwracają uwagę, że z tymi wszystkimi inwestycjami związane są również ogromne emisje gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń powietrza, zanieczyszczenie hałasem podczas wykonywanych tam robót. Zdaniem aktywistów inwestycje są najwyraźniej źle zaplanowane, bez brania pod uwagę konieczności adaptacji Krakowa do już trwających i przyszłych zmian klimatu, wiążą się też one z niepotrzebnym zużyciem zasobów, materiałów, energii i narzędzi. Organizatorzy protestu wzywają do odwrócenia tych trendów, zaczynając od bieżących, lokalnych działań.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0