HomeMałopolskie

Małopolska tarcza antykryzysowa. Pieniądze skończyły się… po minucie

Małopolska tarcza antykryzysowa. Pieniądze skończyły się… po minucie

W poniedziałek, 31 sierpnia, samozatrudnieni przedsiębiorcy mogli składać wnioski o wsparcie w ramach małopolskiej tarczy antykryzysowej. System wytrzymał ledwo minutę, po czym serwery padły. Rozgoryczeni przedsiębiorcy nie kryją słów oburzenia. Przyjęto w sumie ponad 2300 wniosków o wsparcie, ale chętnych było ponad 9600. Urząd marszałkowski zapewnia, że system nie padł, tylko został tymczasowo zawieszony przez ogromne zainteresowanie.

Władze województwa chwalą się, że w ramach Pakietu Przedsiębiorczości Małopolskiej Tarczy Antykryzysowej już 3400 przedsiębiorców z Małopolski otrzymało “szybką i sprawną pomoc finansową w wysokości 195 mln zł”, a “system udzielania pomocy odbył się szybko, sprawnie, bezpiecznie i transparentnie”. W ramach dodatkowej puli władze województwa przeznaczyły 16 mln zł na wsparcie dla przedsiębiorców samozatrudnionych. Do piątku trwała rejestracja, zaś w poniedziałek o 12 ruszył nabór. Przedsiębiorcy mogli aplikować o bezzwrotne wsparcie w wysokości 9 tys. zł.

 

Serwery padły, tarcza nie działa

 

Przedsiębiorcy informują nas, że o szybkości i sprawności nie ma jednak mowy. Chyba że pod uwagę weźmiemy szybkość, w jakiej padły serwery obsługujące system małopolskiej tarczy. Media społecznościowe zalewają screeny, gdzie o godzinie 12:01 czy 12:02 strona małopolskiej tarczy już nie działała lub wskazywała, że środki w ramach pomocy zostały już rozdysponowane.

 

– Złożenie wniosku nie jest możliwe. System nie był dostępny dla nikogo. O 12 miał ruszyć, a już o 12 był zamknięty. Albo kradną, albo nie są kompetentni – mówi nam jeden z rozgoryczonych przedsiębiorców, który zadzwonił do naszej redakcji. Przedsiębiorcy mocno też krytykują zasadę “kto pierwszy ten lepszy” przy aplikowaniu o wsparcie finansowe. Po godzinie 12 strona tarcza.malopolska.pl nie działała. Widniał na niej komunikat informujący, że aplikować będzie można znów o godzinie 14, do momentu przekroczenia wartości 130 proc. całościowej kwoty wsparcia. Później pojawił się komunikat, że ten został przekroczony, więc nie ma już możliwości złożenia wniosku.

 

Urząd przekonuje, że system nie padł

 

– Nasi informatycy mówią, że nie było żadnego błędu, ani ataku botów. Złożono 2317 wniosków, które wyczerpały pulę przewidzianych środków. W sumie aplikować mogło 9680 osób. Oznacza to, że dofinansowanie dostanie co czwarta osoba. Wszystko trwało kilka minut. Potem system zaczął się przeładowywać, gdy środki zaczęły się kończyć, stąd problemy z wejściem na stronę – tłumaczy Michał Drewnicki, rzecznik urzędu marszałkowskiego. Wicemarszałek województwa Tomasz Urynowicz podkreśla, że nie ma mowy o tym, że system padł.

 

– Pamiętajmy, że wstępna rejestracja trwała dwa tygodnie wcześniej. Obawialiśmy się ataków hakerskich, dlatego wprowadziliśmy dodatkowe zabezpieczenia, czyli np. podanie numeru NIP, bo cześć osób rejestrowała się z różnych komputerów – tłumaczy Tomasz Urynowicz. Zanim dojdzie do właściwego podpisania 2317 wniosków o grant, dojdzie jeszcze do dodatkowej kontroli wniosków, czy zostały złożone poprawnie, czy wsparcie przysługuje, itp. Kiedy przedsiębiorcy będą mogli liczyć na uzyskanie pieniędzy? Marszałek Urynowicz nie podaje konkretnego terminu, bo jak zaznacza, przesunięcie środków musi teraz zatwierdzić Komisja Europejska, co może zająć trochę czasu. – Pierwsze środki w ramach tarczy (z wcześniejszego etapu – red.) zostały już wypłacone. Liczymy, że kolejne pojawią się szybko – mówi Tomasz Urynowicz.

 

Rozgoryczenie przedsiębiorców

 

W związku z tym, że chętnych na granty było cztery razy więcej, niż dostępnych środków, ci, którzy nie złożyli skutecznie wniosku, nie kryją goryczy. Zwłaszcza gdy już o godzinie 12.01 nie mogli nic zrobić.

 

– Jako młody przedsiębiorca w trudnej sytuacji, gdy usłyszałam o możliwości pomocy, którą oferowała wyżej wymieniona instytucja, pomyślałam, że to ostatnia deska ratunku dla mojej działalności. Co z tego, “deski” nawet nie zobaczyłam, bo już minutę po godzinie 12 wniosku nie dało się przesłać, ze względu na przekroczymy limit. Strona najpierw całkowicie się zawiesiła, a później coś “przetwarzała”. Żart w biały dzień. Rozumiem, że potrzebujących pomocy było wielu, ale bez przesady – pisze do nas pani Agnieszka.

 

Nabór dwuetapowy

 

Nabór wniosków prowadzony był w dwóch, ściśle ze sobą połączonych etapach. Bon rekompensacyjny ma charakter dotacji bezzwrotnej, a sam projekt zrealizuje Małopolskie Centrum Przedsiębiorczości. W I etapie od 17 do 28 sierpnia przedsiębiorcy mieli możliwość założenia konta w systemie www.tarcza.malopolska.pl, wypełnienia wniosku oraz jego zatwierdzenia. II etap zaplanowano od 31 sierpnia (od godz. 12) do 7 września (do godz. 12).

 

Jak widać, potrwał jednak tylko kilka minut. O bezzwrotny bon może ubiegać się wyłącznie osoba fizyczna będąca małym lub średnim przedsiębiorcą, prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą, niezatrudniająca pracowników na etacie, która jednocześnie spełnia szereg warunków, m.in. ma siedzibę i działa na terenie Małopolski, nie zatrudnia pracowników, czy boryka się z trudnościami finansowymi wynikającymi z pandemii koronawirusa.

 

Na co może liczyć samozatrudniony?

 

Wartość bonu, na jaką mogą liczyć prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, to kwota 9 tys. zł. Środki te posłużą na pokrycie wszelkich niezbędnych wydatków związanych z utrzymaniem bieżącej działalności przez 3 miesiące od dnia wypłaty środków (m.in. opłat eksploatacyjnych, czynszów, zaległych zobowiązań, podatków i opłat lokalnych). Przedsiębiorca, który otrzyma grant, jest zobowiązany do niezawieszania i niezamykania działalności gospodarczej w okresie 3 miesięcy od dnia wypłaty środków.

 

Następnie powinien złożyć sprawozdanie związane z rozliczeniem bonu. Jeśli w ciągu trzech miesięcy nie utrzyma działalności, to urząd wystąpi o zwrot środków. Małopolska Tarcza Antykryzysowa została podzielona na trzy etapy. I etap buduje pakiet medyczny (190 mln zł), pakiet przedsiębiorczości (336,5 mln zł) i pakiet płynności finansowej (111 mln zł). II etap to pakiet społeczny (55,2 mln zł) i pakiet edukacyjny (35 mln zł). III etap to pakiet rozwoju (279 mln zł). W sumie na realizację działań w poszczególnych obszarach przeznaczono 1 mld zł z Funduszy Europejskich oraz budżetów państwa i województwa.

 

 

 

 

AIP

COMMENTS