Macron: Niezadowolenie we Francji jest głębokie i uzasadnione

Macron: Niezadowolenie we Francji jest głębokie i uzasadnione

“Niezadowolenie we Francji jest głębokie i uzasadnione”- mówił w orędziu telewizyjnym prezydent Francji Emmanuel Macron. Poinformował też, że poprosił rząd o podniesienie od stycznia płacy minimalnej o 100 euro i zapowiedział, że będzie zabiegał o obniżenie podatków dla emerytów.

Jednocześnie potępił “niedopuszczalną przemoc”, do jakiej dochodzi podczas ostatnich protestów.
“Przez ostatnie osiemnaście miesięcy nie zdołałem zaleczyć chorób, jakie toczyły kraj przez ostatnich 40 lat”- mówił Macron i dodał, że “wierzy w znalezienie rozwiązania obecnych problemów”.
W Pałacu Elizejskim prezydent Emmanuel Macron, przedstawiciele rządu, deputowanych, związków zawodowych i przedsiębiorców rozmawiali przez kilka godzin, jak zaradzić kryzysowi, w którym pogrążyła się Francja. Kilka dni temu rząd Edouarda Philippe’a zapowiedział, że w 2019 roku nie będzie planowanej podwyżki cen paliwa, czego domagali się protestujący. Obecnie postulaty “żółtych kamizelek” dotyczą głównie wzrostu siły nabywczej Francuzów.
Protesty “żółtych kamizelek” odbywały się cyklicznie przez 4 ostatnie weekendy. Demonstrujący domagają się przede wszystkim rezygnacji z opłaty paliwowej. Podczas protestów w ostatnią sobotę w Paryżu podpalano samochody, budowano barykady na ulicach i wybijano szyby. Zamknięta była Wieża Eiffla i główne muzea, a także wiele stacji metra. W sobotę przeciwko polityce prezydenta i wzrastającym kosztom utrzymania protestowało w całej Francji około 136 tysięcy osób. W Paryżu 135 osób zostało rannych. Do zamieszek doszło też w wielu innych miastach. Ogółem zatrzymano 1723 osoby, z których 1220 zostało tymczasowo aresztowanych.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)EmmanuelMacron,TT, IAR wczesn./dyd



COMMENTS

WORDPRESS: 0