Macierewicz: Raport podkomisji smoleńskiej na przełomie obecnego i przyszłego roku

Macierewicz: Raport podkomisji smoleńskiej na przełomie obecnego i przyszłego roku

Szef Podkomisji do spraw ponownego zbadania wypadku lotniczego Tu 154-M Antoni Macierewicz poinformował, że końcowy raport gremium o przyczynach katastrofy smoleńskiej zostanie opublikowany na przełomie tego i przyszłego roku. Były minister obrony narodowej zaznaczył, że przedstawienie ostatecznych ustaleń podkomisji nastąpi po zakończeniu badań amerykańskiego zespołu.

Jak mówił szef podkomisji smoleńskiej jest zapewnienie ze strony współpracowników zespołu ze Stanów Zjednoczonych, że do końca tego roku Amerykanie zakończą swoje prace. “Wtedy będziemy potrzebowali około miesiąca na zredagowanie raportu końcowego. Ich prace są weryfikatorem obliczeń, analiz poszczególnych kwestii, które są wykonywane w Polsce, a także w zespole europejskim, składającym się z naukowców ze Skandynawii i z Wielkiej Brytanii” – dodał były szef resortu obrony.

Zdaniem Antoniego Macierewicza przyczyny wypadku samolotu zostały już potwierdzone. “Doszło do eksplozji w skrzydle, potem w centropłacie – to był powód śmierci” – stwierdził. Jak zaznacza Antoni Macierewicz, w tej sprawie trudno jest dyskutować, bo nastąpiło trzykrotne potwierdzenie obecności materiałów wybuchowych w miejscach, w których komisja stwierdziła największe uszkodzenia i deformacje części samolotu klasycznie występujące w sytuacjach eksplozji. “Potwierdziły to w roku 2012 i 2013 wyniki chromatografii cieczowej, a teraz – wyniki badań w laboratorium brytyjskim” – podkreślił szef Podkomisji do spraw ponownego zbadania wypadku lotniczego.

Wczoraj Antoni Macierewicz poinformował, że podkomisja smoleńska skierowała do prokuratury wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego przewodniczącego i członków Komisji Badań Wypadków Lotniczych. Informacja o zawiadomieniu dotyczy zaniechań i fałszerstw zespołu pod kierownictwem Jerzego Millera, a także niedopełnienie przez nich obowiązków. Podkomisja uważa, że Jerzy Miller poświadczył nieprawdę w memorandum podpisanym z Rosjanami na prawdziwość czarnych skrzynek i zgodził się na warunki Rosjan dotyczących czarnych skrzynek, że ci będą je mogli oddać, kiedy będą chcieli.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/pr24/wcześn./hm/jj/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0