Lubelskie: Ksiądz Łukasz P., który nagrywał nastolatki wkrótce stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

Lubelskie: Ksiądz Łukasz P., który nagrywał nastolatki wkrótce stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

Zamojska prokuratura przesłała do sądu akt oskarżenia wobec ks. Łukasz P., byłego wikariusza w Wielączy. Kapłan oskarżony jest o posiadanie treści pornograficznych z udziałem małoletnich oraz nagrywania nagich osób, w tym nastolatek. Śledczy dotarli do 30 pokrzywdzonych. Łukaszowi P. grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Zamościu w piątek, 12 kwietnia. Ksiądz Łukasz P. od początku przyznawał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, złożył obszerne wyjaśnienia i wyraził skruchę. Nieoficjalnie wiadomo, że swoje zachowania tłumaczył dużym stresem. Zamojska prokuratura ustaliła, że były wikary dopuszczał się przestępstw od 2015 do 2017 roku. Śledczy dotarli do 30 poszkodowanych osób, również niepełnoletnich. Ksiądz nie tylko przechowywał na swoim komputerze i telefonie zdjęcia i filmy pornograficzne, ale sam nagrywał niektóre materiały: – W wyniku przeprowadzonej analizy przez biegłego z zakresu antropologii ustalono, że na nośnikach znajdowały się także treści pornograficzne z udziałem małoletnich, w postaci 262 zdjęć oraz 7 filmów.

 

Ponadto w toku postępowania ustalono, że podejrzany przy pomocy kamer niewielkich rozmiarów, instalowanych w pomieszczeniach przebieralni sklepów, toaletach, łazienkach i innych miejscach, utrwalał nagie wizerunki osób korzystających z tych pomieszczeń – informuje prokurator Artur Szykuła z Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Przypominamy, że zamojska prokuratura 2,5 miesiąca temu do sądu wniosek o dobrowolne poddanie się karze przez Łukasza P.. Zgodnie z tym były wikariusz miał zostać skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Później jednak śledczy zmienili swoje stanowisko: – Przeanalizowaliśmy ponownie okoliczności sprawy i uznaliśmy, że uzgodniona kara nie uwzględnia wystarczająco interesów pokrzywdzonych osób. Wkrótce skierujemy do sądu akt oskarżenia – wyjaśniał tę zmianę prokurator Mariusz Rymarz, p.o. prokuratora okręgowego w Zamościu. Czy ksiądz ostatecznie otrzyma wyższą karę niż wcześniej uzgodniona? To nie jest jeszcze pewne. Łukaszowie P., zgodnie z kodeksem karnym grozi do 5 lat pozbawienia wolności, ale minimalny wymiar kary to 3 miesiące pozbawienia wolności. – Stanowisko w kwestii wysokości kary zostanie przedstawione przez prokuratora prawdopodobnie pod koniec procesu – zapowiada prokurator Szykuła.

 

Sprawa księdza Łukasz P. wypłynęła w sierpniu 2017 roku, w Chorwacji. Kapłan został tu zatrzymany podczas wakacji, po tym jak nagrywał w przebieralni nagą dziewczynkę. Później okazało się, że miała mniej niż 15 lat. Śledczy z Chorwacji zatrzymali Łukaszowi P. telefon komórkowy i laptop na których znaleźli mnóstwo nagrań nagich kobiet i nastolatek z przebieralni. Informacje zostały przekazane służbom w Polsce i niemal natychmiast postępowanie wszczęła zamojska prokuratura. Przeszukano mieszkanie księdza w Wielączy i zabezpieczono kolejne dyski. Część nagrań została zarejestrowana w lokalnych galeriach handlowych m.in. Twierdzy w Zamościu. Do nagrywania nastolatek mężczyzna używał m.in. kamery przymocowanej do buta.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0