HomeSport

Lochte przeprasza za swoje kłamstwa

Lochte przeprasza za swoje kłamstwa

Medalista z Rio de Janeiro Ryan Lochte przeprosił za swoje zachowanie podczas incydentu na stacji benzynowej w tym mieście. Amerykański pływak wydał oświadczenie, w którym pośrednio przyznał, że nie został napadnięty przez Brazylijczyków. Podtrzymał jednak twierdzenie, że skierowano w jego stronę broń.
Kilka dni temu Ryan Lochte poinformował, że został napadnięty w Rio de Janeiro. Pływak relacjonował, że sprawcy zatrzymali taksówkę, którą jechał wraz z trzema kolegami, przystawili mu pistolet do głowy i obrabowali. Okazało się jednak, że do napadu nie doszło. Według brazylijskiej policji, pijani Amerykanie zdemolowali drzwi w toalecie na stacji benzynowej, a po interwencji uzbrojonego strażnika zapłacili za straty.
Dziś Ryan Lochte wydał oświadczenie, w którym przeprosił za to, że “nie był bardziej staranny i szczery w opisie zdarzenia”. Sportowiec tłumaczył swoje zachowanie traumą spowodowaną okolicznościami incydentu – faktem, że późno w nocy, w obcym kraju przy barierze językowej nieznany mężczyzna skierował w jego stronę broń i zażądał pieniędzy grożąc, że nie pozwoli im odjechać. “Niezależnie od zachowania innych osób powinienem był być bardziej odpowiedzialny za swoje postępowanie, za co przepraszam kolegów z drużyny, fanów, konkurentów, sponsorów i gospodarzy wspaniałej olimpiady” – oświadczył Ryan Lochte.

Marek Wałkuski / Waszyngton/em/ nyg

COMMENTS