HomeMałopolskie

Kraków. Wyrok dla brutalnych porywaczy dziecka i starszego mężczyzny

Kraków. Wyrok dla brutalnych porywaczy dziecka i starszego mężczyzny

Na 15 lat więzienia został skazany Bogusław K. organizator porwania dla okupu 10-letniego chłopca i 76-letniego mężczyzny. Z kolei Dariusz S., dostał 2 lata więzienia. Wyrok jest niski m.in. dlatego, że oskarżony poszedł na współpracę z policją podczas śledztwa. To własnie on przyzna się do udziału w zabójstwie byłego premiera PRL Piotra Jaroszewicza i jego żony w 1992 r.

Krakowski sąd zaznaczył, że Bogusław K. będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie z więzienia dopiero po odbyciu 14 lat kary. Mężczyzna został również pozbawiony praw publicznych na 6 lat. Wyrok jest nieprawomocny. Bogusłąw K. nie chciał być doprowadzony z aresztu do sądu na ogłoszenie wyroku. Dariusz S. natomiast zgodził się wysłuchać orzeczenia osobiście. Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami, ze względu na dobro pokrzywdzonych. Podczas ogłoszenia wyroku dziennikarze usłyszeli jedynie samą wysokość kar. Uzasadnienie orzeczenia rozstrzygnięcia sąd utajnił.

 

Akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi S. i Bogusławowi K. trafił do Sądu Okręgowego w Krakowie 16 września 2019 roku do Sądu. Dwaj mężczyźni podejrzani byli o uprowadzenie 23 czerwca 2013 roku w Krakowie, dla okupu, znanego 76-letniego krakowskiego biznesmena. Starszego mężczyznę umieścili w niewielkiej skrzyni o wymiarach 176 cm długość, 69 szerokość, 96 wysokość, zakopanej w ziemi. Skonstruował ją Bogusław K.

Jak podkreślał w wyroku sąd, niewielka skrzynia ograniczała ruchy porwanego mężczyzny, zapewniała zbyt mało powietrza. Wcześniej pakując go do samochodu, jeden z napastników przyciskał mu kolanami klatkę piersiową, łamiąc m.in. żebra. Porwany zmarł, a mimo to Bogusław K. przez dłuższy czas żądał w korespondencji smsowej od jego najbliższych zapłaty okupu, do czego jednak nie doszło. Po pewnym czasie zaprzestał kontaktowania się z rodziną nieżyjącego już porwanego. Ponadto Bogusława K. oskarżono o uprowadzenie dla okupu i przetrzymywanie od 18 stycznia 2017 r. do 23 stycznia 2017 roku, w Krakowie, małoletniego pokrzywdzonego. 10-latek został uprowadzony z ul. Piłsudskiego, gdy szedł do szkoły. Schemat był niemal identyczny.

 

Chłopak trafił do niewielkiej skrzyni. Porywacze trzymali chłopca przez pięć dni, grozili mu odcięciem uszu. Chłopiec ma stwierdzony zespół stresu pourazowego. Został uwolniony po zapłacie okupu. “W obu przypadkach, z uwagi na sposób przetrzymywania porwanych osób przyjęto, iż doszło do uprowadzenia połączonego ze szczególnym udręczeniem. Obaj podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów oraz złożyli obszerne wyjaśnienia. Bogusławowi K. za każdą popełnioną przezeń zbrodnię groziła kara do 15 lat lub nawet 25 lat pozbawienia wolności; zaś Dariuszowi S. do 15 lat pozbawienia wolności.

 

W krakowskim śledztwie Dariusz S. poszedł na współpracę z policją i ujawnił, że z dawnym kolegą Marcinem B. i jego szwagrem Robertem S. brali udział w 1992 r. w zabójstwie Jaroszewiczów w Aninie pod Warszawą. Całej trójce postawiono takie zarzuty. Śledczy analizują też, czy zabili starsze małżeństwo w nocy z 18 na 19 stycznia 1991 r. w Gdyni oraz próbowali zabić 45-letniego mężczyznę 12 stycznia 1993 r. w Izabelinie. Proces w sprawie tych wątków rozpoczął się w sierpniu tego roku przed warszawskim sądem.

 

aip

COMMENTS