Krajobraz przed debiutem Jerzego Brzęczka. Na kogo może liczyć selekcjoner?

Krajobraz przed debiutem Jerzego Brzęczka. Na kogo może liczyć selekcjoner?

W poniedziałek Jerzy Brzęczek miał powołać kadrę na mecze z Włochami i Irlandią. Selekcjoner postanowił jednak, że swoje pierwsze w nowej roli decyzje ogłosi tydzień później. Jak może wyglądać lista jego wybrańców?

Czas goni, bo Brzęczek zadebiutuje w nowej roli już 7 września w wyjazdowym meczu Ligi Narodów z Włochami. Cztery dni później we Wrocławiu Biało-Czerwoni zagrają sparing z Irlandią. Dzięki opóźnieniu powołań o tydzień Brzęczek będzie mógł wnikliwiej przyjrzeć się zawodnikom, którzy dopiero zaczynają ligowe zmagania. Bundesliga rusza dopiero w ten weekend, wcześniej rozegrano tylko mecze Pucharu Niemiec. W Serie A rozegrano tylko kolejkę, na dodatek mecze z udziałem Polaków z Sampdorii i Genoi przełożono. Pewne jest, że wśród powołanych nie zobaczymy Łukasza Piszczka. 33-letni obrońca Borussii Dortmund po mistrzostwach świata w Rosji ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej. – Byłem na to przygotowany. Już wcześniej znałem jego przemyślenia. Szkoda, bo byłby wsparciem dla młodych zawodników. Ale w piłce, tak jak w życiu, nie ma próżni. To szansa na zaistnienie dla innych – komentował niedawno na naszych łamach selekcjoner. Jak na początku nowego sezonu wygląda sytuacja zawodników, którzy są najbliżej powołania do reprezentacji Polski?

Bramkarze

Niepodważalną pozycję mają Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny. Pierwszy po spadku Swansea z Premier League przeszedł do West Hamu. Po dwóch kolejkach „Młoty” są bez punktów z bilansem bramek 1:6. Polak jest jednak jednym z niewielu, do którego kibice nie mogą mieć pretensji. Szczęsny z kolei, zgodnie z planem, po odejściu Gianluigiego Buffona został numerem jeden w Juventusu. Niezależnie od tego, czy numerem trzy w kadrze Brzęczka zostanie Łukasz Skorupski (Bologna), Bartosz Białkowski (Ipswich) czy ktokolwiek inny, akurat na tej pozycji selekcjoner ma bardzo duży komfort.

Obrońcy

Po rezygnacji Piszczka z gry w kadrze jego miejsce zajmie prawdopodobnie Bartosz Bereszyński, który wiosną imponował formą w Sampdorii. Brzęczek może też liczyć na Tomasza Kędziorę, który ma pewne miejsce w Dynamie Kijów, oraz Artura Jędrzejczyka. Po przywróceniu do składu Legii „Jędza” (który może też grać na lewej stronie boiska) zagrał w dwóch meczach i zdobył w nich dwie bramki. Świetne noty po przejściu do Boltonu zbiera też Paweł Olkowski. Pierwszym wyborem na lewej stronie powinien być grający z powodzeniem w Lokomotiwie Moskwa Maciej Rybus. Selekcjoner może dać też szansę 23-letniemu Arkadiuszowi Recy (Atalanta), którego doskonale zna z czasów Wisły Płock. Wśród stoperów pewniakiem jest Kamil Glik. Bez względu na formę w Legii Nawałka zawsze mógł liczyć też na Michała Pazdana. Regularnie w Serie A powinni grać Bartosz Salamon (Frosinone) i Thiago Cionek (SPAL). O plac w Bundeslidze walczy 26-letni Marcin Kamiński, który jest blisko wypożyczenia do Fortuny Dusseldorf.

Pomocnicy

Dobrą informacją dla Brzęczka jest wypożyczenie Grzegorza Krychowiaka do Lokomotiwu Moskwa. 28-letni „Krycha” szybko został jednym z liderów mistrza Rosji. Oby zapomniał tam o swojej beznadziejnej postawie na mundialu. Pewne miejsce w kadrze powinien mieć też Piotr Zieliński, który bardzo dobrze zaczął sezon w Napoli. Zobaczymy, czy miejsce w podstawowym składzie Sampdorii zachowa Karol Linetty, któremu latem przybyło kilku rywali. Ulubieńcem Nawałki był Jacek Góralski, w Łudogorcu Razgdad wiedzie mu się jednak różnie. Być może nowy selekcjoner da szansę Mateuszowi Klichowi, który czaruje w Championship (dwa gole i asysta w czterech meczach Leeds). Ponad przeciętność w Lotto Ekstraklasie wybija się Szymon Żurkowski z Górnika, wysoko u Brzęczka stoją też akcje 23-letniego Damiana Szymańskiego, któremu w Wiśle Płock powierzył nawet opaskę kapitana. Ciekawie zapowiada się rywalizacja wśród skrzydłowych. Pewny powołania nie może być Kamil Grosicki, który ma problemy w Hull i rozważa podobno powrót do Turcji. Nie wiadomo, co z Kubą Błaszczykowskim, który nie łapie się do składu Wolfsburga. W reprezentacji zawsze dawał z siebie wszystko, ale lata lecą (ma ich już 32), a jako jego wujek Brzęczek powinien wymagać od niego jeszcze więcej. Skrzydłowych regularnie grających w klubach z silnych lig jednak nie mamy. W Polsce wyróżniają się Maciej Makuszewski i młody Daniel Smuga. Drogę do kadry zamknął sobie z kolei Sławomir Peszko. “Człowiek do zadań specjalnych” Nawałki za bezmyślny faul na Arvydasie Novikovasie został zawieszony przez Komisję Ligi na trzy miesiące. Brzęczek w wywiadach podkreślał, że kontrowersyjny pomocnik na powołanie od niego – przynajmniej na razie – nie ma co liczyć.

Napastnicy

Pewniakami są Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik. Kto poza nimi? Od bramki z Juventusem sezon zaczął Mariusz Stępiński (Chievo). Po czterech bramkach w Pucharze Włoch Brzęczek na pewno przyjrzy się Krzysztofowi Piątkowi (Genoa). W Sampdorii dobrze radzi sobie Dawid Kownacki, on jednak dostał już powołanie do kadry U-21 Czesława Michniewicza. W Serie A zadebiutował też Łukasz Teodorczyk (Udinese), a gole dla Brondby regularnie strzela Kamil Wilczek.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0