"> KOSZYKÓWKA – NBA – Koniec serii - senscyjny pogromca Warriors! - wiadomosci.com

KOSZYKÓWKA – NBA – Koniec serii – senscyjny pogromca Warriors!

KOSZYKÓWKA – NBA – Koniec serii – senscyjny pogromca Warriors!

Koszykarze Milwaukee Bucks wygrali we własnej hali mecz przeciwko mistrzom NBA 108-95 i dzięki temu przerwali niesamowitą passę 24 kolejnych wygranych od początku sezonu. Gracze Warriors przystępowali do meczu jako murowani faworyci. Do składu powrócił Klay Thompson jednak tym razem widać było, że ma on swój słabszy dzień trafiając tylko 4 z 14 rzutów (w tym tylko dwa razy trafił za 3 punkty na 7 prób). Cała drużyna Golden State wyglądała dosyć blado na tle znakomicie dysponowanych tego dnia rywali zarówno w defensywie jak i rzutowo. Do przerwy przegrywali oni 59-48 trafiając tylko 2 rzuty za 3 punkty. Widać było, że seria 7 wyjazdowych meczy rozegranych w 13 dni wyczerpała chyba ich “akumulatory”. Większość statystyk była bardzo wyrównana poza jedną. Drugi raz z rzędu wojownicy byli słabsi w rzutach za 3 punkty (obie drużyny trafiły tylko 6 razy ale potrzebowali oni aż na to 26 prób przy jedynie 14 rywali). Większa determinacja i zaangażowanie pozwoliła dokonać graczom Milwaukee Bucks dokonać czegoś co nie udało się do tej pory żadnej drużynie w poprzednich 24 meczach. Doskonale przygotowani do meczu byli kibice, którzy byli ubrani w koszulik z napisem “24-1”. W końcówce meczu nikt na sali nie siedzał zadając sobie sprawę, że za chwli może dojść do historynej wygranjej jej drużyny. Radość kibiców, którzy bardzo gorąco dopingowali swoich ulubieńców sięgnęła zenitu po serenie kończącej mecz. Długo pozotawali oni jeszcze na hali aby oklaskiwać spektakularną wygraną na mistrzami. W drużynie Warriors poprawnie zagrali tylko bohaterowie ostatniego meczu z Bostonem: Stephen Curry (28 pkt) oraz Draymond Green (24 pkt i 11 zbiorek) ale było to po raz pierwszy w sezonie za mało aby wygrać i przedłużyć serię. Bardzo słaby mecz przeciwko swojemu byłemu klubowi rozegrał środkowy Andrew Bogut, który zdobył tylko 2 puntky. Podobny dorobek punktowy zgromadzili: Iquodala, Barbosa a tylko 4 punkty zgromadził Livingstone. Teraz mistrzowie będą mogli trochę odpocząc bo kolejny mecz rozegrają dopiero za 4 dni i w końcu po długiej serii meczów wyjazdowych wrócą w końcu na własny parkiet, gdzie będą podejmować zespół Phoenix Suns.

Co bardzo ciekawe najdłuższą w historii serię meczów bez porażki na przełomie lat 1971-72 graczy Los Angeles Lakers również została przerwana przez koszykarzy Milwaukee Bucks.



COMMENTS

WORDPRESS: 0