HomeMałopolskie

Koronawirus Tatry. TOPR apeluje, by nikt nie wychodził w góry

Koronawirus Tatry. TOPR apeluje, by nikt nie wychodził w góry

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe apeluje już nie tylko do turystów, ale i do mieszkańców powiatu tatrzańskiego, by nie wychodzili w ogóle w góry. W razie bowiem wypadku i interwencji, koronawirusem może zostać zarażony także ratowników. A gdy okaże się, że jakiś ratownik poddany zostanie kwarantannie, może to oznaczać problem dla pogotowia w działalności przez kolejne tygodnie.

Apel ratownicy TOPR opublikowali na profilu społecznościowym swojej organizacji. Podyktowany jest on faktem, że pomimo zamknięcia szlaków, już dwukrotnie TOPR musiał interweniować w górach – na Świnicy i na Rysach. Okazuje się ponadto, że o ile turyści – zgodnie z zakazem – zaprzestali wędrowania poi górach, o tyle w Tatrach nadal pojawiają się stali mieszkańcy powiatu tatrzańskiego, których zakaz nie obowiązuje. Jak sam mówi Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, w ostatnią niedzielę sam w czasie patrolu szlaków zauważył kilkadziesiąt osób – głównie miejscowych.

 

Tymczasem także i miejscowy mogą narazić się na wypadek, a co za tym idzie na konieczność wezwania górskiego pogotowia. – TOPR w ramach działań zapobiegawczych stara się, by ewentualne zakażenie, a nawet takie podejrzenie i wynikająca z tego np. konieczność kwarantanny nie wykluczyła ratowników TOPR z możliwości działania w kolejnych tygodniach – czytamy w komunikacie pogotowia tatrzańskiego. – Zespół ratowników, pilotów i mechaników śmigłowca jest tak mały, że w krótkim czasie nawet podejrzenie zachorowania w naszym gronie może spowodować drastyczne ograniczenie możliwości działania. Zastanów się, czy rzeczywiście musisz iść w góry – kwituje pogotowie górskie.

 

Z kolei Szymon Ziobrowski zapowiada, że każda kolejna próba złamania zakazu wędrowania po szlakach nie ograniczy się już tylko i wyłącznie do pouczenia, ale będzie karana mandatami karnymi. Te mogą wynieść do 500 zł dla jednej osoby. Obecnie w Tatrach obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. Jest bardzo twardo. O poślizgnięcie się i wypadem więc nie trudno. Dlatego nie ryzykujmy zdrowia i życia nie tylko swojego, ale także wielu innych osób – zostańmy w domu.

 

aip

COMMENTS