HomeMałopolskie

Kondycja finansowa Tatrzańskiego Parku Narodowego słaba? Kupują rower elektryczny za ok. 11 tys. zł

Kondycja finansowa Tatrzańskiego Parku Narodowego słaba? Kupują rower elektryczny za ok. 11 tys. zł

Informacje o słabej kondycji finansowej Tatrzańskiego Parku Narodowego związanej z epidemią koronawirusa prawdopodobnie były przesadzone. Dyrekcja parku ogłosiła właśnie, że zamierza kupić dla swoich pracowników kolejny rower z napędem elektrycznym. Jego koszt to około 11 tys. złotych.

Rowery elektryczne w TPN nie są niczym nowym. Parkowcy jeżdżą na nich już od prawie sześciu lat. W 2014 roku dziesięć rowerów elektrycznych przekazała instytucji firma energetyczna Tauron. – Chcemy zminimalizować używanie samochodów służbowych. Nasi pracownicy poruszają się głównie pieszo, ale zdarza się, że potrzebna jest szybka interwencja i wówczas jakiś środek lokomocji jest konieczny. Rowery to rozwiązanie ekologiczne, a elektryczne wspomaganie ułatwia poruszanie się w trudnym terenie – wyjaśniał wówczas Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN.

 

Teraz Tatrzański Park Narodowy chce powiększyć swoją stajnię rowerów elektrycznych. Rozstrzygnięto właśnie przetarg, który wygrała firma Kross z Leszna – polski producent rowerów i rowerów elektrycznych. Nic w tym dziwnego, bo TPN napisał w specyfikacji zamówienia, że chce właśnie produkt tej firmy, a dokładnie model SOIL BOOST 2.0 SE. Taki rower kosztuje na wolnym rynku od 15 do 18 tysięcy złotych, ale park dostał od producenta promocyjną cenę 9512.00 zł netto. Jeśli doliczymy do niej 15 procent VAT wchodzi, ze park zapłaci za swój nowy nabytek około 11 tysięcy złotych.

 

aip

COMMENTS