HomeSport

Koncertowa gra Lecha Poznań! Kolejorz o krok od fazy grupowej Ligi Europy

Koncertowa gra Lecha Poznań! Kolejorz o krok od fazy grupowej Ligi Europy

Już tylko 90 minut dzieli piłkarzy Lecha Poznań od fazy grupowej Ligi Europy. Kolejorz zabawił się dzisiaj na Cyprze z piłkarzami Apollonu Limassol i wygrał 5:0 w meczu 3. rundy el. Ligi Europy!

Ciężko było przewidzieć taki scenariusz, jaki dziś wydarzył się na Cyprze. Zwłaszcza, że przed tym pojedynkiem podopieczni Dariusza Żurawia nie byli murowanym faworytem do zwycięstwa, zwłaszcza, że grali na terenie rywali.

Kolejorz “zabawę” z gospodarzami zaczął od 42 minuty. Dani Ramirez posłał genialne podanie do Pedro Tiby, który z zimną krwią wykorzystał spotkanie oko w oko z golkiperem Apollonu.

Naładowani pozytywną energią wyszli z szatni Lechici. Na kolejną bramkę nie trzeba było długo czekać, bo dwie minuty po wznowieniu gry do bramki gospodarzy trafił Ishak.

W 58 minucie kontrę piłkarzy Lecha powinni pokazywać jako przykład dla najmłodszych adeptów piłki nożnej. Satka posłał kilkudziesięciometrowe podanie w kierunku ustawionego w środku pola Ishaka. Ten odegrał piłkę do Ramireza, który z pierwszej piłki wypuścił na wolne pole Jakuba Kamińskiego. 18-latek popędził w stronę bramki rywali zachowując zimną krew do samego końca i ze stoickim spokojem pokonał Dimitriou.

W końcowych fragmentach gry gospodarzy dobili jeszcze Jan Sykora oraz Pedro Tiba i po koncertowej grzej Lech awansował do decydującej, 4. rundy el. Ligi Europy w której zmierzy się ze zwycięzcą pary RSC Charleroi – Partizan Belgrad.

– Zbierając informację o Apollonie od wszystkich naszych rozmówców słyszeliśmy, że nasz rywal jest w obecnej chwili najmocniejszą drużyną na Cyprze, więc wygrać tutaj 5:0 to niesamowita sprawa, która nas bardzo cieszy. Punktem zwrotnym tego spotkania był drugi gol strzelony przez nas zaraz po przerwie, od tego momentu mieliśmy już zupełną kontrolę nad tym, co działo się na boisku. Wiedzieliśmy, że Apollon gra trójką obrońców i ustawia defensywę wysoko, dlatego od początku szukaliśmy możliwości prostopadłych podań między obrońcami i okazało się to skuteczne, bo przyniosło nam gole. – powiedział dla klubowej strony Lecha Poznań, Dariusz Żuraw. 

Apollon Limassol – Lech Poznań 0:5 (0:1)
0:1 – Pedro Tiba 42′
0:2 – Mikael Ishak 47′
0:3 – Jakub Kamiński 58′
0:4 – Jan Sykora 81′
0:5 – Pedro Tiba 90+1′

Składy:

Apollon Limassol: Demetris Demetriou – Ioannis Pittas (46′ Daniel Larsson), Fanos Katelaris, Valentin Roberge, Attila Szalai, Dorde Denic, Esteban Sachetti (66′ Sasa Marković), Diego Aguirre, Bagaliy Dabo (14′ Yannis Gianniotas), Charlison Benschop, Nicolas Diguiny.

Lech Poznań: Filip Bednarek – Alan Czerwiński, Lubomir Satka, Djordje Crnomarković, Tymoteusz Puchacz, Pedro Tiba, Jakub Moder (73′ Karlo Muhar), Jan Sykora, Dani Ramirez, Jakub Kamiński (76′ Michał Skóraś), Mikael Ishak (67′ Nika Kaczarawa).

 

M.Ż.

Foto: aip

COMMENTS