12.9 C
Chicago
czwartek, 22 lutego, 2024

Komisja Weryfikacyjna zbadała reprywatyzację kamienicy przy Noakowskiego 6a w Warszawie

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Komisja Weryfikacyjna do spraw reprywatyzacji warszawskiej podczas rozprawy zbadała zwrot kamienicy przy ul.Nowogrodzkiej 6 a. Zeznania złożyły trzy lokatorki, które mówiły o zastraszaniu i nękaniu między innymi uciążliwym i przedłużanym w nieskończoność remontem. Na rozprawę nie stawiła się Hanna Gronkiewicz-Waltz, którą po raz kolejny ukarano grzywną.

Jako pierwsza zeznawała lokatorka Krystyna Goździewska, która powiedziała, że w 2014 roku, czyli w momencie, kiedy obecny właściciel zaczął remont budynku, życie mieszkańców zmieniło się w horror. Trwa on do dziś. Kobieta opisując codzienność mieszkańców określiła je torturami psychicznymi, których ludzie nie wytrzymują emocjonalnie. Ze względu na emocje przesłuchanie świadka zostało przerwane.
Kolejna lokatorka Alicja Dobecka-Olsen mówiła między innymi o nękaniu, zastraszaniu lokatorów oraz o drastycznych podwyżkach czynszu. Świadek dodała, że na pomoc warszawskiego Ratusza nie można było liczyć.
Jolanta Stachura, zeznająca przed komisją jako trzecia, narzekała na warunki mieszkaniowe, które znacznie się pogorszyły po przejęciu budynku przez spółkę Jowisz. „Dwukrotnie pomieszczenia były zalewane przez firmę, która remontuje kamienicę. Popękane są ściany, sufity” – tak swój lokal opisała lokatorka.
Po raz kolejny Hanna Gronkiewicz-Waltz została ukarana grzywną w wysokości 3 tysięcy złotych za niestawienie się przed komisją weryfikacyjną. O nałożenie kary wnioskował przewodniczący komisji Patryk Jaki. Przeciwko grzywnie był poseł PO Robert Kropiwnicki, który argumentował, że prezydent Warszawy nie ma informacji o badanych przez komisję reprywatyzacjach. W obronie Hanny Gronkiewicz-Waltz stanęli też pełnomocnicy, którzy reprezentują warszawski Ratusz przed Komisją Weryfikacyjną.
W głosowaniu za nałożeniem kary oddano 5 głosów za, przeciw – 1 oraz 3 wstrzymujące. Hanna Gronkiewicz-Waltz, mimo kolejnych nakładanych na nią kar, konsekwentnie odmawia stawienia się przed komisją. Prezydent stolicy łącznie z dzisiejszą karą ma do zapłacenia 40 tysięcy złotych. Wczoraj wieczorem wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki poinformował, że Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił wstrzymania egzekucji grzywien z prywatnego konta pani prezydent. Dziś decyzję WSA skomentowała Hanna Gronkiewicz-Waltz, która uznała, że nie ma ona istotnego znaczenia.
Komisja Weryfikacyjna karami grzywny ukarała też przedstawicieli spółki „Jowisz”, którzy nie stawili się na dzisiejszej rozprawie.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Jolanta Turkowska/łp

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520