Kolonie w Amerykańskiej Częstochowie

Kolonie w Amerykańskiej Częstochowie

„Bo wiem, że wspólnie jest wesoło, Bo wiem, że wspólnie dobrze nam “ – w rytmie tejże piosenki przebiega już po raz 53 na terenie Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej wakacyjna przygoda zuchów zrzeszonych w Hufcu Harcerek Podhale ze stanów Nowy York, New Jersey, Pensylwania i Maryland. Podobnie jak w poprzednich latach nie brakuje nowych wyzwań, nowych szlaków oraz nowych prób na wytrwałość i odwagę. W ciągu roku szkolnego, w trakcie zabaw, gier i ciekawych ćwiczeń, zuch zgłębiały tematy związane z odzyskaniem Niepodległości Polski. Wcielały się w sylwetki wielkich polskich bohaterów, zapoznawały się z granicami rozbiorów i radośnie świętowały 100-lecie naszej Niepodległej Ojczyzny, biorąc udział w patriotycznych akademiach. Swoją postawą zapewne zasłużyły na wakacyjny wypoczynek. Na kolonii, mimo codziennych rutynowych zajęć i zuchowych obrzędów, mają dużo czasu na swobodę i ruchowe zajęcia na zielonych łąkach Ojców Paulinów lub w parku nad jeziorem Galena. W słoneczne i upalne dni schładzają się podczas kąpieli w basenie, a wieczorem na kominku bawią się i śpiewają zuchowe piosenki. Każda kolonia ma swój temat przewodni, tym razem jest to Dawna Ameryka, a dzięki temu tematowi zuchy poznają historię i kulturę plemion Azteków, Inków i Majów. Jak wszystkim wiadomo, oprócz różnych ciekawych i barwnych zwyczajów, plemiona te wierzyły w różnorodnych bożków, a niejednokrotnie kultywowały barbarzyńskie obrzędy, dlatego też podczas zajęć dzieci uczą się również o roli chrześcijaństwa, o przenikaniu na tereny od Meksyku, aż po góry Andy chrześcijańskich wartości, miłosierdzia, miłości bliźniego i umiłowania prawdziwego Boga. W tym temacie chętnie pomagają kapelani z Amerykańskiej Częstochowy, prowadząc dla dzieci wychowanie religijne, modląc się z zuchami i kadrą kolonijną na codziennych Mszach św., oraz na wieczornym zakończeniu dnia przy kapliczce Matki Boskiej. W pierwszym tygodniu odbył się bal zatytułowany „Restauracja na końcu wszechświata”. W balu wzięli udział kosmici, ufoludki oraz międzyplanetarni wojownicy z Gwiezdnych wojen. Super zabawa, z dobrym jedzeniem i prezentacją strojów na wybiegu, była wielką uciechą zarówno dla najmłodszych, jak i dla tych którzy na kolonię przyjeżdżają od lat, najpierw jako zuchy, a obecnie jako opiekunowie. Odbył, się również wspaniały pokaz sztucznych ogni, zafundowany przez Ojców Paulinów, tradycyjnie uświetniający święto Niepodległości Ameryki. W tegorocznej kolonii bierze udział 104 zuchów, ogromną pomocą służy zuchom 31 harcerek i harcerzy, ofiarnie udziela się ponad dwudziestoosobowa kadra instruktorska, aspirancka i kuchenna. To dzięki ich bezinteresownej pracy, a właściwie ich służbie i wielomiesięcznym przygotowaniom, nasze polskie dzieci mogą brać udział w tych wspaniałych wakacyjnych przeżyciach.

Maria Bielska, hm. , Beata Krużel, pwd.



COMMENTS

WORDPRESS: 0