11.8 C
Chicago
środa, 28 lutego, 2024

Kolejny dzień wsparcia dla Alfiego Evansa przed Ambasadą Wielkiej Brytanii

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Warszawiacy nie ustają w wyrażaniu wsparcia dla małego Alfiego Evansa. Na chodniku przed ambasadą Wielkiej Brytanii pozostawione maskotki, znicze i kwiaty zajmują coraz więcej miejsca. Przynoszą je zwykli ludzie, często mamy z dziećmi. Niektóre z nich zostawiają rysunki. Na przykład z napisem „Kochany Alfie życzę ci zdrowia”. Ktoś położył kilka dziecięcych bucików i rękawiczek. To wyraz solidarności z rodzicami i małym Alfim, któremu odmawia się leczenia. 

Od dwóch dni przed budynkiem ambasady brytyjskiej przechodnie przystają w ciszy, wielu modli się na różańcu. Wieczorami przychodzą większe grupy osób. Spontanicznie się organizują wyrażając w ten sposób solidarność z małym Alfim.
Niespełna dwuletni Alfie Evans przebywa w szpitalu dziecięcym Alder Hey w Liverpoolu. Cierpi na ciężką, niezdiagnozowaną chorobę neurologiczną. Lekarze tamtejszego szpitala odmówili dalszego leczenia. Pomoc w leczeniu chłopca zaoferował szpital we Włoszech. Niestety sąd rodzinny w Manchesterze odrzucił wniosek rodziców Alfiego o zgodę na przewiezienie dziecka w celu leczenia. Sędzia uzasadniał byłoby to zbyt niebezpieczne dla zdrowia dziecka.
Wczoraj ojciec Alfiego – Thomas Evans podziękował wszystkim osobom wspierającym syna w pikietach, protestach w tym także Polakom. Oświadczył jednocześnie, że prosi o rozejście się spod szpitala i innych miejsc protestu. Powiedział, że będzie współpracował ze szpitalem dla dobra syna.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)Małgorzata Jędrzejczyk/dyd

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520