HomeSport

Na kogo postawi Adam Nawałka? Przewidujemy skład Polaków na mecz z Nigerią

Na kogo postawi Adam Nawałka? Przewidujemy skład Polaków na mecz z Nigerią

23 marca Polacy zagrają towarzysko z Nigerią. Rywal nie jest przypadkowy – to drużyna mentalnie podobna do Senegalu, z którym Biało-czerwoni zagrają podczas zbliżających się mistrzostw świata w Rosji. W naszej drużynie brakuje kilku nazwisk, dlatego Adam Nawałka nie będzie w stanie zgłosić optymalnego składu. Postaramy się przewidzieć, na jaką jedenastkę zdecyduje się selekcjoner naszej kadry.

 

-23 marca Polacy zagrają towarzyskie spotkanie z Nigerią. Rywal nie jest przypadkowy – to drużyna mentalnie podobna do Senegalu, z którym Biało-czerwoni zagrają podczas zbliżających się mistrzostw świata w Rosji. W naszej drużynie brakuje kilku nazwisk, dlatego Adam Nawałka nie będzie w stanie zgłosić optymalnego składu. Postaramy się przewidzieć, na jaką jedenastkę zdecyduje się Adam Nawałka.
-Bramkarz Juventusu nie ma w ostatnich tygodniach lekko. Od początku lutego wystąpił zaledwie dwukrotnie – z Torino i Udinese. Zarówno w lidze, jak i pucharach, przegrywa rywalizację z Gianluigim Buffonem. Adam Nawałka będzie chciał na niego postawić głównie dlatego, aby Wojtek zachował rytm meczowy. O Fabiańskiego nie musi się bowiem martwić. Golkiper Swansea jest pewnym punktem drużyny i na razie nie wypada z dobrej dyspozycji.
-A to ciekawe! W meczu z Meksykiem Cionek zagrał jako środkowy obrońca, ale całe to spotkanie było nietypowe. W nadchodzącym spotkaniu Thiago może być ustawiony na prawej stronie z tego powodu, że u Adama Nawałki jest etatowym zmiennikiem Łukasza Piszczka. Dlaczego zabrakło więc obrońcy BVB? Na niego mamy inny pomysł.
-Para stoperów raczej nie powinna ulec zmianie. Kamil Glik jest liderem Monaco i musi dyrygować naszą defensywą. W tej chwili jest to człowiek, którego nie da się zastąpić, a skoro trener Nawałka mówił o wybraniu możliwie najlepszej jedenastki, obecność Glika jest pewna.
-Jeśi Cionek zagra na prawej obronie, brakuje nam środkowych obrońców do rotacji. Z powołanych obrońców tylko Michał Pazdan spełnia warunki. Ma już pewne doświadczenie – z Kamilem Glikiem niemal zawsze potrafi się doskonale porozumieć. Drugim z pary stoperów będzie więc zawodnik Legii.
-Lewa obrona to największa niewiadoma w naszej kadrze. Z jednej strony mamy Artura Jędrzejczyka, który w trakcie eliminacji był pierwszym wyborem Nawałki, ale jego postawa w Legii jest tragiczna. Z drugiej Bartosz Bereszyński doznał w minioną niedzielę urazu mięśniowego i jego występ jest zagrożony. Z trzeciej natomiast Paweł Jaroszyński zagrał ostatnio bardzo słaby mecz z Milanem. Na faworyta wyrasta więc Rybus, dla którego pozycja lewego obrońcy to już chleb powszedni.
-Tutaj – tak jak w przypadku Kamila Glika – mamy pewniaka. Pozycja Krychowiaka w klubie może być różna, ale w środku pomocy reprezentacji Polski nie ma sobie równych.
-“Ósemką” ustawioną obok Krychowiaka może być Linetty. Dlaczego? Krzysztof Mączyński daleki jest od reprezentacyjnej formy, Jacek Góralski nie jest zbyt kreatywnym pomocnikiem, a Rafał Kurzawa nie zyskał jeszcze renomy w kadrze. Linetty jest natomiast podstawowym zawodnikiem Samdporii – jeśli nie wykluczają go z gry urazy i zawieszenia – zawsze może liczyć na występ w klubie. Czas najwyższy dać mu szansę.
-Eksperymentów ciąg dalszy. Sytuacja polskich skrzydłowych jest w opłakanym stanie. Jakub Błaszczykowski nie jest w ogóle powołany, Damian Kądzior opuścił zgrupowanie z powodu kontuzji, a Przemysława Frankowskiego nie warto wrzucać od razu na głęboką wodę. Lepiej więc postawić na doświadczenie Piszczka niż słabą dyspozycję – choćby Sławomira Peszki.
-Na pierwsze zgrupowanie w 2018 roku przyjechało aż pięciu napastników. Mimo to nie ma co stawiać na dwóch z nich – Łukasz Teodorczyk dopiero od niedawna strzela, Jakub Świerczok zaginął W Łudogorcu, choć zanotował trafienie, Dawid Kownacki jest wyłącznie rezerwowym, a Arkadiusz Milik wraca z długiej kontuzji. Wygląda na to, że napastnika w dyspozycji mamy jednego, więc Adam Nawałka musi postawić na ustawienie z ofensywnym pomocnikiem. Idealnym kandydatem jest Piotr Zieliński, który w Napoli również odpowiada za stricte ofensywne zadania.
-Lewe skrzydło to absolutny pewniak. Wiemy już, jaką mamy sytuację ze skrzydłowymi. Na lewej stronie mógłby zagrać także Rybus, ale zostanie on wystawiony nieco niżej. Grosicki będzie natomiast właściwą osobą na właściwym miejscu.
-Przedstawiony skład to czysta teoria. Koncepcja Adama Nawałki może być zupełnie inna, ale ta wydaje się najbardziej prawdopodobna. Inne opcje? Łukasz Piszczek wraca na prawą obronę i w bój zostaje posyłany przebojowy Frankowski. A może jednak dwóch napastników? Łukasz Teodroczyk z pewnością przebiera nogami. Czekamy również na debiut Tarasa Romanczuka! A Wy na jaki skład byście się zdecydowali? Czy ten skład wydaje się elastyczny?
-Jakieś wątpliwości? Nie sądzimy.
Michał Perzanowski (AIP)

COMMENTS