Klich: Graliśmy dobrze jako drużyna

Klich: Graliśmy dobrze jako drużyna

Piłkarska reprezentacja Polski wygrała w Warszawie z Izraelem 4:0 (1:0) w meczu eliminacji mistrzostw Europy 2020. Gole strzelili Krzysztof Piątek (35. minuta), Robert Lewandowski (56. – z karnego), Kamil Grosicki (59.) i Damian Kądzior (84.). To 4. zwycięstwo polskiego zespołu w tyluż meczach tych eliminacji.

Pomocnik naszej reprezentacji Mateusz Klich przyznał, że choć mecz z Izraelem, podobnie jak wcześniejszy z Macedonią, zakończył się wygraną i zdobyciem trzech punktów, to były to jednak inne spotkania.

“Mecz z Macedonią zakończył się zwycięstwem – zdobyliśmy 3 punkty. Z Izraelem tez wygraliśmy i zdobyliśmy 3 punkty. Niby dwa zwycięstwa ale różne… Każdy z nas zdawał sobie sprawę, że potrafimy grać lepiej i udowodniliśmy wszystkim, że tak jest. Jeszcze zostało kilka spotkań i chcemy jak najszybciej awansować. Na początku wczorajszego meczu Izrael stworzył sobie kilka sytuacji, tek że to nie było tak, że oni nie mięli nic do powiedzenia. Ale im dalej w las tym byliśmy lepsi i Izrael już nie potrafił stworzyć sobie kolejnych sytuacji… “.

W meczu z Izraelem wszystko funkcjonowało jak należy, przyznał Klich.

“Graliśmy dobrze jako drużyna, graliśmy do przodu, broniliśmy dobrze i mamy zero bramek straconych na cztery mecze. Styl się nikomu nie podobał ale wydaje mi się, że po meczu z Izraelem będziemy mięli spokojne trzy miesiące. .. mamy 12 punktów po czterech meczach. Nie da się lepiej rozpocząć eliminacji. Mamy *;0 w bramkach i to się na pewno przełoży na większe zaufanie kibiców i na to jak będziemy grali w kolejnych spotkaniach. A będziemy grali coraz lepiej, bo już pokazaliśmy, że potrafimy grać, a Stadion Narodowy jest dla nas szczęśliwy. bo tutaj już wygraliśmy dwa mecze w tych eliminacjach.”

Mateusz Klich zaznaczył tez, że jego rola na boisku jest nieco inna gdy reprezentacja gra dwoma napastnikami.

“Wiadomo, że jak jest dwóch napastników, to mam zadania bardziej defensywne, bo jest tylko dwóch środkowych pomocników. Trzeba sobie odpuścić bieganie do przodu jak to mam w zwyczaju. Ale nie ma co narzekać, bo to jest sport drużynowy i zrobię wszystko żeby drużyna wygrywała, a moje osobiste sprawy pozostawiam na boku… Na pewno w tym ustawieniu zagraliśmy dużo lepiej niż w Macedonii, byliśmy skuteczniejsi i stworzyliśmy dużo więcej sytuacji i dlatego wygraliśmy mecz.”

 

W pozostałych poniedziałkowych meczach grupy G Austria pokonała na wyjeździe Macedonię Pn. 4:1, a Słowenia również na wyjeździe rozgromiła Łotwę 5:0. Polska prowadzi w grupie z 12 punktami. Drugi jest Izrael, który ma punktów 7.

 

 

Naczelna Redakcja Sportowa PR / F.Jastrzębski / dm



COMMENTS

WORDPRESS: 0