Kilkunastu studentów Notre Dame wyszło podczas przemówienia wiceprezydenta USA

Kilkunastu studentów Notre Dame wyszło podczas przemówienia wiceprezydenta USA

Kilkunastu studentów oraz członkowie ich rodzin w ciszy wyszło podczas niedzielnego przemówienia wiceprezydenta USA w trakcie ceremonii wręczenia dyplomów na Uniwersytecie Notre Dame. Mike Pence, były gubernator Indiany został zaproszony przez władze tej uczelni.

Na samym wstępie przemówienia na wyraz protestu przeciw polityce obecnej administracji Białego Domu studenci zdecydowali się opuścić ceremonię. Mike Pence nie tylko pogratulował młodym ludziom ukończenia nauki ale także mówił o wizycie prezydenta Donalda Trumpa w Arabii Saudyjskiej, podczas której zwrócił się do ponad 50 najważniejszych przywódców muzułmańskich i wezwał ich do konfrontacji z islamskim terroryzmem. Podczas pobytu wiceprezydenta na uniwersytecie przed jego budynkiem odbył się protest, którego uczestnicy domagali się od prezydenta Trumpa szacunku dla mniejszości społecznych, kobiet i większego nakładu na ochronę środowiska. „Nasza rewolucja idzie do przodu, administracja Białego Domu nas nie reprezentuje, nie pozwolimy by łamane były nasze prawa” – skandowali uczestnicy manifestacji.



COMMENTS

WORDPRESS: 0