KE: Niekorzystne zapisy ws. pracowników delegowanych odrzucone! Pomogły protesty kierowców?

KE: Niekorzystne zapisy ws. pracowników delegowanych odrzucone! Pomogły protesty kierowców?

Komisja transportu Parlamentu Europejskiego odrzuciła niekorzystne dla Polski zapisy w sprawie pracowników delegowanych. Poinformowali o tym w Brukseli minister infrastruktury Andrzej Adamczyk i europoseł PiS Kosma Złotowski.

Jak mówił europoseł, komisja odrzuciła dwa z trzech projektów wchodzących w tak zwany pakiet mobilności. Oba były niekorzystne dla Polski. Przyjęto natomiast propozycję europosła Ismaila Ertuga, który – jak mówił europoseł – sankcjonowałby podział rynku europejskiego wśród przewoźników na wschód i zachód. Poseł wyraził nadzieję, że całość nie zostanie przyjęta w tej kadencji europarlamentu, a w kolejnej pojawi się bardziej korzystny projekt.

Andrzej Adamczyk mówił, że po dzisiejszym głosowaniu w komisji transport międzynarodowy nie jest objęty regułami o pracownikach delegowanych. Dodał, że projekt europosła Ertuga sprowadza pewne niebezpieczeństwo, ale – jak dodał – jest “szansa i nadzieja”, że Parlament Europejski nie uchwali przepisów.

Zgodnie z proponowanymi dotąd przepisami, transport międzynarodowy miał być objęty rygorystycznymi przepisami o delegowaniu pracowników. Chodziło o ustaloną płacę minimalną plus wszystkie dodatki obowiązujące w kraju, w którym realizowane są przewozy. Nie dotyczyło to tylko przewozów dwustronnych. Ponadto, proponowano zaostrzenie zasad przeładunku, czasu jazdy i odpoczynku kierowców, oraz kabotażu.

Dla Polski te przepisy to sprawa kluczowa bo nasz kraj ma jedną z największych flot transportowych w Unii Europejskiej. Zaostrzenie przepisów spowodowałoby wzrost kosztów i biurokratycznych wymogów i uderzyło w nasze firmy przewozowe.


Po głosowaniu zadowolona była Elżbieta Łukacijewska z Platformy Obywatelskiej. “Myślę, że dzisiaj jest dobry sygnał dla wszystkich, którzy protestują w Brukseli, ale także dla tych, którzy cenią swobodę przepływu usług, osób i towarów, konkurencyjność i wspólny rynek” – powiedziała eurodeputowana. “To są zasady, o które myśmy mocno zabiegali i o które walczyliśmy w Parlamencie Europejskim i na forum komisji” – dodała Elżbieta Łukacijewska.

Kosma Złotowski z Prawa i Sprawiedliwości podkreślał, że gdyby proponowane przepisy weszły w życie, to wyeliminowałyby z rynku firmy z Europy Środkowo-Wschodniej, co byłoby w interesie przewoźników z Zachodu. “Posłowie z komisji sprzeciwili się temu podziałowi Europy na wschód i zachód, i bardzo dobrze” – powiedział eurodeputowany. Dodał, że nadal obowiązują niekorzystne dla Polaków prawa krajowe, jak prawo o wynagrodzeniu minimalnym w Niemczech, ale główne propozycje, przedstawione komisji, były skrajnie niekorzystne.

Jeszcze dziś koordynatorzy grup politycznych Parlamentu Europejskiego zdecydują, co oznacza dzisiejsza decyzja komisji transportu i jakie będzie dalsze postępowanie w Parlamencie.


Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk jest zadowolony z odrzucenia w Parlamencie Europejskim przepisów dotyczący transportu międzynarodowego. Na propozycje dotyczące zaostrzenia regulacji i wprowadzenia zapisów o delegowaniu pracowników w przewozach międzynarodowych nie zgodzili się europosłowie z komisji transportu. Dla Polski, która ma największą flotę transportową w Unii, to była sprawa kluczowa. Według naszych przewoźników, polskich europosłów i władz w Warszawie, te przepisy, gdyby weszły w życie, spowodowałyby wzrost kosztów i biurokratycznych wymogów i doprowadziłyby do bankructwa wiele firm. Pojawiły się też zarzuty, że za tymi przepisami stoi lobby firm przewozowych z Europy Zachodniej, które chce wyeliminować z unijnego rynku tańszą konkurencję z naszego regionu.

Minister przyznał, że dzisiejsza decyzja o odrzuceniu niekorzystnych propozycji nie kończy batalii o ochronę interesów naszych firm przewozowych. “Będziemy podejmowali wszystkie możliwe wysiłki, ażeby uchronić branżę transportową przed zakusami zniszczenia dorobku szczególnie dorobku państw, które od niedawna są w Unii Europejskiej, w tym Polski. Przypomnę, że polski transport międzynarodowy objął dużą część tego rynku i poprzez te przepisy ci którzy chronią rynki swoje własne, chcą usunąć, osłabić, a w części zlikwidować” – powiedział minister Adamczyk.
Nie wiadomo jeszcze co stanie się z odrzuconymi na komisji transportu Europarlamentu przepisami o delegowaniu pracowników w transporcie międzynarodowym. Czy powrócą w zmienionej formie, czy też zostaną zablokowane i przekazane przyszłemu Parlamentowi Europejskiemu? Na te pytania nie ma odpowiedzi. Koordynatorzy z grup politycznych nie podjęli dziś żadnej decyzji. Uznano, że potrzeba na nie więcej czasu.

 

IAR/Beata Płomecka/Bruksela/zr

IAR/Beata Płomecka/Bruksela/mg/Siekaj/zr

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/wcześn/to/zr

 W tym tygodniu polecamy ► Kennedy’ego zabił Oswald. Adamowicza zabił Wilmont! Skończmy z ukrywaniem przestępców w Polsce





COMMENTS

WORDPRESS: 0