KE chwali firmy za usuwanie mowy nienawiści z internetu, wytyka też słabe strony

KE chwali firmy za usuwanie mowy nienawiści z internetu, wytyka też słabe strony

Komisja Europejska chwali portale społecznościowe i firmy z branży internetowej za coraz szybsze usuwanie z sieci wpisów nawołujących do nienawiści, ale wytyka też słabe strony. W Brukseli opublikowano czwarty raport w tej sprawie.

Z dokumentu wynika, że firmy rozpatrują obecnie 89 procent zgłoszeń dotyczących treści w ciągu 24 godzin i usuwają 72 procent treści uznanych za nielegalne nawoływanie do nienawiści. To ponaddwukrotnie więcej w porównaniu z rokiem 2016, kiedy został przyjęty kodeks postępowania przez firmy – Facebook, Twitter, YouTube i Microsoft. Później dołączyły między innymi Instagram i Snapchat.

Komisarz odpowiedzialna za sprawiedliwość Vera Jourova podkreśliła, że Komisja nie oczekuje stuprocentowego blokowania. “Zawsze mówiłam, że w przypadku wątpliwości należy wpisy pozostawić w internecie, ponieważ kluczowe jest zagwarantowanie wolności słowa” – dodała Vera Jourova.

Komisja, chwaląc szybkie postępy w reagowaniu na rasistowskie i ksenofobiczne treści, mówi też, są jeszcze słabe strony. Podkreśla, że firmy z branży internetowej powinny dopracować przekazywanie informacji zwrotnych użytkownikom zgłaszającym treści i zapewnić przejrzyste zasady dotyczące ich zgłaszania i usuwania.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Beata Płomecka/Bruksela/em/dabr



COMMENTS

WORDPRESS: 0